Dwie niezwykłe planety odkryte przez naukowców. Zaskakujące wyniki badań

- Naukowcy opisali nowe odkrycia dotyczące odległych planet poza Układem Słonecznym.
- Jedna z nich, HD 137010 b, została wykryta dzięki danym z teleskopu Keplera (misja K2) z 2017 roku.
- Planeta znajduje się ok. 150 lat świetlnych od Ziemi i okrąża swoją gwiazdę w 355 dni.
- Warunki na jej powierzchni są ekstremalne - temperatura może spadać nawet do -70°C.
- Druga opisana planeta, TOI-5205 b, to gazowy olbrzym wielkości Jowisza.
Dwie niezwykłe planety odkryte przez naukowców
Jedną z nich jest planeta oznaczona jako HD 137010 b. Została wykryta na podstawie danych z 2017 roku z misji K2 Kosmicznego Teleskopu Keplera NASA. Naukowcy ustalili, że jej orbita jest zbliżona do ziemskiej, a okres obiegu wynosi 355 dni. Planeta znajduje się około 150 lat świetlnych od naszego Układu Słonecznego.
Modele sugerują, że temperatury na tej planecie mogą spadać nawet do około -70°C. Oznacza to, że ewentualne przyszłe misje załogowe wymagałyby zaawansowanych technologii pozwalających radzić sobie z ekstremalnym zimnem.
Odkrycie początkowo zaskoczyło badaczy. Jak powiedziała dr Chelsea Huang:
„Sprawdziliśmy wszystko dwukrotnie i trzykrotnie, i to podręcznikowy przykład tranzytu planety. To, co jest ekscytujące w tej planecie wielkości Ziemi, to fakt, że jej gwiazda znajduje się 150 lat świetlnych od naszego Układu Słonecznego".
Naukowcy analizowali również inną planetę - TOI-5205 b. To gazowy olbrzym porównywalny rozmiarami do Jowisza, który krąży wokół stosunkowo niewielkiej gwiazdy. Podczas tzw. tranzytu zasłania aż 6 proc. jej światła, co pozwala szczegółowo badać skład jego atmosfery.
Zaskakujące wyniki badań
Badania wykazały, że atmosfera tej planety ma nietypowy skład. Zawiera mniej ciężkich pierwiastków niż podobne planety, a jednocześnie jej wnętrze może być w nie znacznie bogatsze. W atmosferze wykryto także metan i siarkowodór. Jak zaznaczył współautor badań Shubham Kanodia:
„Zaobserwowaliśmy znacznie niższą metaliczność, niż przewidywały nasze modele dotyczące całkowitego składu planety, obliczanego na podstawie pomiarów jej masy i promienia”
- zaznacza współautor odkrycia, Shubham Kanodia z Carnegie Science.
- „To pozwala sądzić, że ciężkie pierwiastki przemieściły się do wnętrza podczas formowania się planety, a obecnie jej wnętrze i atmosfera nie mieszają się ze sobą. Podsumowując, wyniki te wskazują na atmosferę planety bardzo bogatą w węgiel i ubogą w tlen”.
Wyniki badań opublikowano w czasopiśmie „The Astronomical Journal”.
Makabryczne odkrycie w Rybniku. Nieoficjalnie: To ciało byłego prokuratora i jego syna
Kosmiczny olbrzym 1500 razy większy od Słońca budzi niepokój badaczy

Gratka dla miłośników astronomii. Niezwykłe zjawisko na polskim niebie

Gratka dla miłośników astronomii. Nie przegap tego zjawiska

Gratka dla miłośników astronomii. Nie przegap tego zjawiska







