Szokujące słowa Pomaski. Nitek-Płażyńska: Służalczość, pseudoelity pokazują ogromne kompleksy

Agnieszka Pomaska, posłanka na Sejm z Pomorza, od wielu lat związana z Platformą Obywatelską, opublikowała niedawno filmik, na którym komentuje sytuację związaną ze szczepieniami w Polsce i Europie.
- Ten rząd używa szczepionek, które nie są ich własnością, które zostały wynegocjowane przez Unię Europejską! To największe i najbogatsze kraje Unii Europejskiej podzieliły się dostępem do szczepionki z takimi krajami jak Polska. To dlatego w Niemczech szczepienie nie idzie tak dobrze jakby mogło, bo gdyby każdy kraj sam walczył o szczepionki, to najwięcej szczepionek byłoby w tych największych krajach, jak w Niemczech, we Francji, Włoszech czy Hiszpanii - stwierdziła.
ZOBACZ WIDEO: "Dlaczego o członkach PO mówi się, że to opcja niemiecka...". Pomaska [PO] pod ostrzałem po żenującej wypowiedzi
Nitek-Płażyńska komentuje
Do nagrania opublikowanego przez posłankę Koalicji Obywatelskiej postanowiła odnieść się w rozmowie z telewizją wPolsce.pl Natalia Nitek-Płażyńska, żona polityka PiS Kacpra Płażyńskiego.
- To służalczość. Pseudoelity pokazują ogromne kompleksy i serwilizm. Wystarczy, że zobaczą Niemca i natychmiast oddają mu wszystko - swoją godność, prawa i wolność. To środowisko jest zależne od tej koncepcji - komentuje Nitek Płażyńska.
Jej zdaniem "rządy PO-PSL nie służyły Polakom". - Spójrzmy na generację osób w moim wieku. Tylko wyjazd zagraniczny gwarantował nam prace i byt. Po zmianie rządów, słyszeliśmy jak Niemcy narzekali na fakt, że Polacy nie przyjeżdżają już i nie ma komu zbierać szparagów - stwierdziła.
- Dziś można już w Polsce żyć i pracować na własny rachunek. To właśnie drażni opozycję totalną i dlatego tak tęskno patrzy w stronę zachodniego sąsiada. Może opozycja czeka na instrukcję? - pyta.

Mercedes Benz odmówił polskiej fundacji odpowiedzi na pytania dotyczące związku ze zbrodniami III Rzeszy

Czy niemieckie firmy pamiętają o swojej nazistowskiej przeszłości? Akcja edukacyjna polskiej fundacji

Książka „Rzeź Woli” trafi do niemieckich szkół. Początek akcji polskiej fundacji

Niemiecki pracodawca chciał rozstrzeliwać Polaków. Jest decyzja Sądu Najwyższego


