„Szaleństwo”. Szkoły zakazują dzieciom używania słów „mama” i „tata”. Rodzice wściekli

Dyrektorzy szkół podstawowych w miejscowości Brighton w południowej Anglii wywołali wściekłość rodziców swoimi decyzjami w kwestii używania słów "mama" i "tata".
Szkoła postanowiła zabronić używania tradycyjnych określeń na rodziców, aby "uniknąć stygmatyzacji nietradycyjnych rodzin". Dzieci zamiast słów "mama" i "tata" miały używać słowa "dorośli".
- Staramy się mówić o naszych "dorosłych", a nie o naszych "mamach i tatusiach", aby docenić różne grupy rodzinne, w których żyją nasi uczniowie
- przekonuje szkoła.
Wściekłość rodziców
Rodzice uczniów podstawówki w Brighton są wściekli na decyzję dyrekcji szkoły i nie potrafią jej zrozumieć.
- Większość uczniów ma mamę lub tatę, niezależnie od tego, czy są razem, czy nie. Dlaczego więc personel nie może po prostu uprościć dzieciom sprawę i nazwać ich rodziców tym, kim są; mama czy tata?
- dziwi się jeden z rodziców.
Jeszcze inni obawiają się o reakcje swoich dzieci, nie rozumiejących polityki szkoły.
- To bardzo mylące dla nas, dorosłych, nie mówiąc już o dzieciach. Po prostu nie rozumieją, dlaczego nauczyciele nie mogą zadzwonić do swoich mam lub tatusiów, mama lub tata? To szaleństwo, gdzie to się skończy?
- przekonuje kolejny rodzic ucznia z Brighton.
Decyzje szkół doprowadziły do konfliktu z władzą lokalną, która odpowiada za szkoły. Organy nadzorcze przekonują, że nie powinno zakazywać się używania słów "mama" i "tata", ale dają szkołą w tej kwestii wolną rękę.
Komentarze
Nauczyciele nie mogą ponosić kosztów cyfryzacji szkół. Związkowcy apelują do prezydenta

Cała Anglia objęta alarmem. Nadchodzi kolejna fala upałów

Co pokazuje sukces filmu „Citizen Vigilante”?

Migracja odpowiada za niemal 95 proc. wzrostu populacji Anglii i Walii

Brakuje nauczycieli. Szkoły gorączkowo starają się zapełnić wakaty
