Sytuacja na granicy. Tusk chce dymisji prokuratora i mówi o „czyszczeniu kadrowym”

Tusk chce dymisji prokuratora Tomasza Janeczka
Donald Tusk zaznaczył, że odwołanie wymaga jeszcze zgody prezydenta Andrzeja Dudy. - Jeszcze dziś prześlę stosowne pismo do prezydenta - dodał.
- Będziemy się widzieli z panem prezydentem w poniedziałek przy granicy [podczas Rady Bezpieczeństwa Narodowego - przyp. red.], mam nadzieję, że do tego czasu uzyskam akceptację pana prezydenta, wymaganą przepisami prawa na rzecz tej zmiany - powiedział Tusk.
Tusk mówi o "czyszczeniu kadrowym"
Odnosząc się do prokuratora Tomasza Janeczka, wspomniał o "czyszczeniu kadrowym".
- Nie mam wątpliwości, że czasami brak determinacji niektórych przedstawicieli władzy w czyszczeniu kadrowym, dymisjonowaniu ludzi, którzy nie gwarantują odpowiedniego działania, może doprowadzić do sytuacji, w której nie jesteśmy pewni, czy prokuratura wojskowa postępowała sensownie - powiedział.
Posiedzenie Rady Bezpieczeństwa Narodowego
Prezydent Andrzej Duda przekazał w czwartek dziennikarzom, że "wobec tego, co dzieje się w ostatnich miesiącach na polskiej granicy", zdecydował się zwołać Radę Bezpieczeństwa Narodowego.
Do decyzji prezydenta odniósł się także Tusk.
- W poniedziałek odbędzie się posiedzenie rządu. To posiedzenie rządu poprzedzi spotkanie z panem prezydentem [Andrzejem Dudą - przyp. red.] w ramach Rady Bezpieczeństwa Narodowego. Będę także prosił następnie wszystkich wojewodów z województw przygranicznych o rozmowę tam, w Białymstoku, na temat działań, jakie musimy podejmować przy polskiej granicy we wszystkich województwach granicznych i o aktualnej sytuacji przy granicach - powiedział.
CZYTAJ TAKŻE:
"Garść faktów". Jest lista porodówek zamkniętych za rządów Tuska
Przydacz do Tuska: Usuń twitta, a najlepiej konto
Reforma szkolnictwa? Barbara Nowak: „Depolonizacja, deprawacja i debilizacja społeczeństwa polskiego”

"Rz": Lesko nie tylko bez porodówki. Nie będzie nawet tzw. pokoju narodzin



