Szukaj
Konto

Światowe gwiazdy filmu na trybunie honorowej w Moskwie

09.05.2025 15:35
Steven Seagal podczas uroczystości w Moskwie
Źródło: zrzut z X/Nexta
Komentarzy: 0
Na trybunie honorowej w Moskwie zasiedli goście zaproszeni przez prezydenta Rosji na defiladę z okazji Dnia Zwycięstwa. Wśród zaproszonych pojawiło się m.in 27 prezydentów i światowi twórcy filmowi sprzyjający Rosji.

Zawiedli nieliczni przywódcy

Na uroczystości 80 rocznicy zwycięstwa w II wojnie światowej Władimir Putin zaprosił 29 przywódców krajów z całego świata. Moskwa zapowiedział przybycie liderów z Abchazji, Armenii, Azerbejdżanu, Białorusi, Bośni i Hercegowiny, Brazylii, Burkina Faso, Chin, Konga, Kuby, Egiptu, Gwinei Równikowej, Etiopii, Gwinei Bissau, Kazachstanu, Kirgistanu, Laosu, Mongolii, Mjanmy, Palestyny, Serbii, Słowacji, Osetii Południowej, Tadżykistanu, Turkmenistanu, Uzbekistanu, Wenezueli, Wietnamu i Zimbabwe.

Stawili się niemal wszyscy na czele z przywódcą Chin przewodniczącym Xi Jinpingiem. Nie przyjechali nieliczni, jak szef indyjskiego rządu Narendra Modi, który wytłumaczył przygotowaniami do wojny z Pakistanem.

Seagal i Kosturica na trybunie w Moskwie

Na trybunach kamery wychwyciły też gwiazdę kina akcji, aktora, reżysera i producenta Stevena Seagala. Amerykanin nie krył nigdy swojej sympatii zarówno do Putina, jak i dyktatora Białorusi Alaksandra Łukaszenki. Gwiazdor przyjął nawet obywatelstwo Rosji, a Putin odznaczył go orderem przyjaźni.

Na defiladę do Moskwy przybył też znany Emir Kusturica, reżyser urodzony w Sarejewie, zdobywca m.in nagrody Złotej Palmy Cannes za film Underground. On również od dawna popiera Rosję. Jeszcze przed pełnoskalową wojną na Ukrainie mówił w wywiadzie dla Izwiestii, że "Zachód chce zlikwidować nie tylko rosyjską kulturę, ale i cały naród rosyjski". Wychodząc z piątkowej defilady na Placu Czerwonym, stwierdził, że ma bardzo pozytywne wrażenia.

Komentarzy: 0
Data publikacji: 09.05.2025 15:35
Źródło: tysol.pl, X