Strajk pilotów w Niemczech. Odwołane dziesiątki lotów

Strajk został ogłoszony w ramach sporu pracowniczego przez związek zawodowy pilotów Vereinigung Cockpit (VC). Rzeczniczka Discover skrytykowała akcję, podkreślając, że związki zawodowe miały otrzymać do 7 lutego poprawioną ofertę.
Spółka Discover powstała 2,5 roku temu, obsługuje łącznie 24 samoloty. VC wezwało pilotów spółki o zaprzestanie pracy na 48 godzin - do poniedziałkowego wieczoru włącznie.
CZYTAJ TAKŻE: Prowokacja na spotkaniu z Morawieckim? "Przypadkowy uczestnik" przyszedł od razu z mediami?
To już trzeci strajk pilotów
Wiele lotów Discover z Frankfurtu, zaplanowanych na niedzielę i poniedziałek, zostało odwołanych, w tym połączenia na Gran Canarię, Fuerteventurę, do Meksyku i USA - potwierdziła dpa.
Fakt, że VC już po raz trzeci w ciągu zaledwie kilku tygodni wzywa do strajku, nie czekając na nową ofertę pracodawcy, której się domaga, pokazuje jasno, że nie chodzi tu o dobre rozwiązania dla pracowników, ale o to, że realizowane są inne interesy
- skomentowała rzeczniczka Discovery.
- Ponieważ poparcie dla strajku było bardzo wysokie, w głosowaniu wyniosło 95,6 procent, chcemy egzekwować nasze żądania - poinformował rzecznik związku CV. Dodał, że w trakcie strajku 90 proc. planowanych lotów Discover na krótkich i średnich dystansach miało odbywać się z Frankfurtu. Natomiast dziesięć planowanych odlotów z Monachium będzie obsługiwanych przez Lufthansę.
To już trzeci strajk pilotów od czasu 5-godzinnego strajku ostrzegawczego, który miał miejsce krótko przed Bożym Narodzeniem. Jednodniowy strajk piloci przeprowadzili także w piątek w minionym tygodniu - po tym, jak piloci opowiedzieli się za dalszymi akcjami strajkowymi - przypomniała dpa.
CZYTAJ TAKŻE: Bocheński uderza w Trzaskowskiego: To nie jest taka Warszawa, jaka mogłaby być
Prof. Romuald Szeremietiew: Sprawdzian Trumpa wypadł dla sojuszników USA fatalnie!
Alarmujące dane. Coraz więcej uczniów w Niemczech doświadcza mobbingu

USA otworzyły archiwa z pełnymi kartotekami członków NSDAP
Gen. Wroński: Unijny SAFE to parszywy i fałszywy projekt



