Statek trafiony pociskiem niedaleko Dohy. Alarm po groźbach Iranu
- Statek został trafiony ponad 40 km od Dohy
- Po uderzeniu wybuchł niewielki pożar
- To już czwarty podobny incydent w maju
Statek trafiony pociskiem niedaleko Kataru
Brytyjska agencja UKMTO poinformowała w niedzielę, że statek towarowy został trafiony niezidentyfikowanym pociskiem podczas rejsu ponad 40 kilometrów na północny wschód od stolicy Kataru, Dohy.
Według przekazanych informacji po uderzeniu wybuchł niewielki pożar, który udało się szybko ugasić. Kapitan jednostki nie zgłosił ofiar ani zagrożenia dla środowiska.
"Odpowiednie władze badają incydent" - przekazała UKMTO.
Brytyjska agencja ostrzega statki
Po zdarzeniu UKMTO zaapelowała do wszystkich jednostek przepływających przez region o zachowanie szczególnej ostrożności.
"Statkom zalecany jest tranzyt z dużą ostrożnością oraz raportowanie każdej podejrzanej aktywności do UKMTO" - poinformowała agencja monitorująca bezpieczeństwo żeglugi.
To już czwarty podobny incydent od początku maja.
Seria ataków w rejonie cieśniny Ormuz
5 maja doszło do ataku na statek towarowy w cieśninie Ormuz. Dwa dni wcześniej niezidentyfikowany pocisk uderzył w tankowiec znajdujący się u wybrzeży portu Fudżajra w Zjednoczonych Emiratach Arabskich.
3 maja odnotowano również atak niewielkich łodzi na masowiec u wybrzeży Iranu.
Agencja AFP zwróciła uwagę, że obecna eskalacja nastąpiła po sobotnich groźbach irańskiej Gwardii
Rewolucyjnej, która zapowiedziała ataki na "wrogie" statki operujące w regionie.
Cieśnina Ormuz nadal sparaliżowana
Choć od 8 kwietnia obowiązuje rozejm pomiędzy USA a Iranem, sytuacja wokół cieśniny Ormuz pozostaje bardzo napięta.
W ostatnich dniach pojawiały się informacje o wzajemnych atakach obu stron w rejonie akwenu, w tym o irańskich uderzeniach na statki handlowe.
Przed rozpoczęciem 28 lutego wojny prowadzonej przez USA i Izrael przeciwko Iranowi przez cieśninę Ormuz transportowano około jednej piątej światowego eksportu ropy naftowej oraz skroplonego gazu ziemnego LNG.
