Szukaj
Konto

Skończyło się przesłuchanie Marcina P. "Funkcjonariusz ABW twierdził, że komisja śledcza nie powstanie"

zrzut ekranu
Źródło: TVP Info
Komentarzy: 0
Zakończyło się przesłuchanie Marcina P. Twórcę Amber Gold w warszawskim Sądzie Okręgowym. - Prokuratura w ogóle nie była zainteresowana współpracą ze mną, nie dążyła do ustalenia ról procesowych osób, które były w moim kręgu, a funkcjonariusz ABW twierdził, że komisja śledcza ds. Amber Gold nigdy nie powstanie - powiedział świadek podczas przesłuchania.

Marcin P. został zapytany, dlaczego według funkcjonariusza ABW, komisja śledcza ws. Amber Gold miała nie powstać. - Bo nie ma takiej woli politycznej, żeby powstała, tak to zostało powiedziane - wskazał P.

Twórca Amber Gold stwierdził, że osoby inwestujące w złoto nie były zainteresowane warunkami podpisywanych umów, tylko zyskiem.
- To jest główny problem. Myśleli, że będą zarabiać w nieskończoność - stwierdził. Marcin P. powiedział, że umowy były szczegółowe i jasno przedstawiały oferowane warunki. - Składały się z czterech dokumentów - dyspozycji sprzedaży, potwierdzenia zawarcia (...), regulaminu oraz ogólnych warunków depozytu towarowego o określonym numerze, które szczegółowo regulowały zasady wyceny towarów - powiedział świadek.

P. stwierdził, że nigdy "nie był ofiarą żadnych nacisków". Dodał, że "nigdy nie pukał żaden świat przestępczy". Marcin P. powiedział, że nie zgadza się z zarzutem oszustwa.

/ Źródło: Twitter.com, TVP Info

Komentarzy: 0
Data publikacji: 24.10.2017 22:16