Silny wstrząs na Dolnym Śląsku. Trwa ewakuacja górników

Silny wstrząs w kopalni KGHM w Lubinie
W sobotę rano w należących do KGHM Polska Miedź Zakładach Górniczych Lubin doszło do wyjątkowo silnego wstrząsu. Spółka rozpoczęła wycofywanie pracowników z zagrożonego rejonu. W działaniach uczestniczą ratownicy.
Według informacji przekazanych przez dyrektora Departamentu Komunikacji KGHM Mirosława Kuka trzynastu górników znalazło się już w bezpiecznym miejscu.Siedmiu znajduje się w strefie zagrożenia
Trwa akcja wycofywania załogi, w której biorą udział ratownicy. Trzynastu górników jest już bezpiecznych, a siedmiu znajduje się w strefie zagrożenia
– przekazał Mirosław Kuk.
Na obecnym etapie nie przekazano informacji o osobach poszkodowanych.
Wstrząs miał magnitudę powyżej 4
Przedstawiciel KGHM podkreślił, że wstrząsy w Zagłębiu Miedziowym występują regularnie, jednak sobotnie zdarzenie było wyjątkowo silne. Jego magnitudę określono na powyżej 4 w skali Richtera.
Wstrząsy o takiej sile nie są uznawane za zagrożenie dla infrastruktury na powierzchni, ale mogą być wyraźnie odczuwalne przez ludzi. W warunkach kopalnianych zalicza się je do silnych zdarzeń sejsmicznych.
Zakłady Górnicze Lubin to najstarsza kopalnia w regionie
Lubin jest jednym z najważniejszych ośrodków polskiego przemysłu miedziowego. Działające tam Zakłady Górnicze Lubin są najstarszą kopalnią w polskim Zagłębiu Miedziowym.
W kopalni wydobywana jest polimetaliczna ruda zawierająca przede wszystkim miedź i srebro. Według danych na 31 grudnia 2024 roku zasoby przemysłowe złoża Lubin-Małomice wynosiły ponad 319 mln ton rudy miedzi.
Średnia zawartość miedzi w zasobach przemysłowych wynosiła 1,23 proc., natomiast zawartość srebra sięgała 53 gramów na megagram rudy.
Komentarze
Obrady ZR Zagłębie Miedziowe w Gdańsku. Piotr Duda: Rada Dialogu Społecznego jest deprecjonowana

Utrudnienia na lotnisku Chopina. Ewakuacja pasażerów
Potężny pożar w Toskanii. Tysiące osób ewakuowanych

Ewakuacja w dwóch regionach Niemiec. Saperzy rozbroili bomby
Potężne pożary lasów w Japonii. Ewakuowano ponad 3 tys. osób








