Szukaj
Konto

Semka do Wielowieyskiej: No tak, oczywiście, piekło to inni!

zrzut ekranu
Źródło: twitter.com/WideoWyborcza.pl
Komentarzy: 0
- Nie zgadzam się z tezą, że Kaczyński wymyślił diaboliczny sposób, aby oddzielić swoją partię, wprowadzić stan permanentnego konfliktu i w ten sposób gospodarować partią czy sceną polityczną - powiedział w rozmowie z Dominiką Wielowieyską dla wyborcza.pl publicysta "Do Rzeczy" Piotr Semka.

- Lewica wygląda na takiego pieska, który wypadł z sań. Jeżeli jemu przydarzy się coś ograniczającego władzę, to wtedy jest straszne, wtedy się mówi o ugrupowaniu, które chce grać przeciwko dwóm trzecim Polaków

- dodawał

- Czy da się reformować państwo w sprzeciwie do tak dużej grupy ludzi?

- dopytywała dziennikarka "GW".

- Trzeba najpierw przeprowadzić to, co się chce, tak jak Margaret Thatcher przeprowadziła zamykanie kopalni, a potem zastanawiać się, jak można dojść do ładu z wyborcą centrowym. (...) Twoje przekonanie, ze dwie trzecie wyborców jest przeciwko PiS-owi, moim zdaniem jest o tyle nietrafne, że gdyby tak było, to odbiłoby się to na sondażach

- ocenił Semka.

/ Źródło: WideoWyborcza.pl

Komentarzy: 0
Data publikacji: 09.06.2017 12:58