Sejm uchwalił ustawę o blokowaniu treści w internecie decyzją urzędnika

-
Za ustawą zagłosowało 242 posłów, przeciw było 61.
-
Nowe przepisy przewidują możliwość blokowania nielegalnych treści w internecie.
-
Projekt trafił pod głosowanie po czwartkowym wystąpieniu premiera Tuska.
Sejm przegłosował ustawę o blokowaniu treści w internecie
W czwartek Sejm uchwalił nowelizację ustawy o świadczeniu usług drogą elektroniczną oraz niektórych innych ustaw, przygotowaną przez Ministerstwo Cyfryzacji. Nowe przepisy mają umożliwić szybkie wydawanie nakazów ograniczających dostęp do materiałów naruszających prawo w internecie. Regulacje przewidują jednocześnie procedury odwoławcze dla użytkowników, których treści zostaną zablokowane.
Za przyjęciem ustawy opowiedziało się 242 parlamentarzystów, 61 zagłosowało przeciw, a 136 wstrzymało się od głosu. Wcześniej posłowie rozpatrzyli zgłoszone poprawki. Odrzucono propozycje Konfederacji oraz jedną poprawkę Prawa i Sprawiedliwości, przyjęto natomiast zmianę zaproponowaną przez PiS i Polskę 2050. Dotyczy ona nadania rygoru natychmiastowej wykonalności decyzjom o blokowaniu treści pornograficznych z udziałem małoletnich, zwierząt oraz materiałów pornograficznych o drastycznym charakterze.
Tusk mówił o blokowaniu treści. Sejm przyspieszył głosowanie
Uwagę zwracają okoliczności, w jakich doszło do uchwalenia nowych przepisów. Projekt nie znajdował się w porządku obrad obecnego posiedzenia Sejmu, a jego drugie czytanie odbyło się już na początku września. Od tego czasu ustawa oczekiwała na dalsze procedowanie, bez wyznaczonego terminu głosowania.
Sytuacja zmieniła się w czwartek po południu, po wystąpieniu premiera Donalda Tuska podczas rządowej narady dotyczącej ostatnich ataków w polskich szkołach. Szef rządu przekonywał, że konieczne jest wprowadzenie przepisów pozwalających państwu na natychmiastowe blokowanie mowy nienawiści w internecie. Według premiera takie rozwiązania mają służyć ochronie dzieci, uczniów i nauczycieli. Tusk przypomniał przy tym, że wcześniejsza ustawa w tej sprawie została zawetowana przez prezydenta Karola Nawrockiego.
Jeszcze tego samego dnia projekt trafił do bloku głosowań. Posłowie przyjęli nowelizację, która przewiduje nowe procedury ograniczania dostępu do nielegalnych treści w sieci.
Weto Nawrockiego nie zakończyło sprawy
Przyjęta przez Sejm ustawa jest kolejną odsłoną prac nad przepisami dotyczącymi funkcjonowania platform internetowych i reagowania na materiały naruszające prawo. W styczniu 2026 roku prezydent Karol Nawrocki zawetował wcześniejszą wersję nowelizacji ustawy o świadczeniu usług drogą elektroniczną. Decyzja ta uniemożliwiła wdrożenie przewidzianych w niej rozwiązań dotyczących unijnego Aktu o usługach cyfrowych, czyli DSA.
Po prezydenckim wecie Ministerstwo Cyfryzacji przygotowało kolejne przepisy. Ich celem jest wprowadzenie krajowych procedur umożliwiających stosowanie unijnych regulacji. Brak pełnego wdrożenia DSA wiąże się z ryzykiem nałożenia na Polskę wysokich kar finansowych przez Trybunał Sprawiedliwości Unii Europejskiej.
Państwowe organy będą mogły nakazywać blokowanie treści
Zgodnie z uchwaloną nowelizacją sądy oraz właściwe organy państwowe będą mogły wydawać nakazy ograniczenia dostępu do określonych materiałów publikowanych w internecie. Chodzi o treści niezgodne z prawem, w tym związane z przestępstwami, nielegalnymi przejawami nienawiści czy oszustwami. Dostawcy usług internetowych, w tym platformy społecznościowe, będą zobowiązani do blokowania materiałów wskazanych w odpowiednich decyzjach.
Przepisy przewidują również możliwość ubiegania się o przywrócenie dostępu do treści, jeżeli użytkownik uzna, że zostały one zablokowane niesłusznie. W pierwszej kolejności konieczne będzie skorzystanie z systemu zgłaszania materiałów dostępnego u dostawcy usługi. Dopiero później możliwe będzie skierowanie odpowiedniego wniosku do właściwego organu.
Od decyzji nakazującej ograniczenie dostępu do treści będzie można odwołać się do sądu powszechnego. Jego zadaniem będzie zbadanie, czy dany materiał rzeczywiście narusza obowiązujące prawo. Co do zasady nakazy nie będą wykonywane automatycznie przed możliwością ich zakwestionowania w sądzie, choć ustawa przewiduje wyjątki dotyczące szczególnie pilnych przypadków.
Policja, prokuratura i KAS z nowymi uprawnieniami
Nowelizacja zakłada, że w określonych sytuacjach decyzje o blokowaniu treści będą mogły otrzymać rygor natychmiastowej wykonalności. O szybkie ograniczenie dostępu do nielegalnych materiałów będą mogły występować między innymi Policja, prokuratura, Krajowa Administracja Skarbowa oraz Straż Graniczna.
Przepisy obejmują między innymi treści związane z wykorzystywaniem seksualnym dzieci, kradzieżą tożsamości, oszustwami oraz naruszaniem praw autorskich. Przyjęta przez Sejm poprawka PiS i Polski 2050 przewiduje natychmiastową wykonalność decyzji dotyczących określonych materiałów pornograficznych, w tym treści z udziałem małoletnich.
Powstanie rejestr stron internetowych
Kolejnym rozwiązaniem przewidzianym w ustawie jest utworzenie rejestru stron wykorzystywanych do rozpowszechniania nielegalnych treści. Za jego prowadzenie będzie odpowiadał prezes Urzędu Komunikacji Elektronicznej.
Rejestr ma być jednym z elementów systemu reagowania na naruszenia prawa w internecie. Pozostałe mechanizmy obejmują wydawanie nakazów blokowania określonych materiałów oraz procedury umożliwiające kwestionowanie takich decyzji.
Unijne przepisy DSA. Ustawa trafi teraz do Senatu
Nowelizacja jest związana z wdrażaniem unijnego Aktu o usługach cyfrowych, znanego jako DSA. Rozporządzenie obowiązuje w całości we wszystkich państwach członkowskich Unii Europejskiej od 17 lutego 2024 roku. Nakłada na dostawców usług cyfrowych obowiązki dotyczące między innymi reagowania na nielegalne materiały zamieszczane na ich platformach.
Artykuły 9 i 10 DSA przewidują możliwość wydawania przez właściwe organy sądowe i administracyjne nakazów dotyczących nielegalnych treści oraz udzielania informacji. Polska jest zobowiązana do zapewnienia krajowych rozwiązań umożliwiających stosowanie tych regulacji, a brak ich pełnego wdrożenia może skutkować konsekwencjami finansowymi.
Po czwartkowym głosowaniu nowelizacja trafi do Senatu. Oznacza to, że proces legislacyjny dotyczący nowych zasad blokowania treści w internecie nie został jeszcze zakończony.
Komentarze
Niewielki wzrost największych, duże spadki obu Konfederacji. Zobacz najnowszy sondaż

Solidarność chce referendum ws. Zielonego Ładu. Krzysztof Bosak: Cieszę się z tej akcji

Bogucki ostro odpowiada Czarzastemu. „Narracja bliższa Jerzemu Urbanowi”

Fatalna prognoza wyborcza dla koalicji rządzącej. Prawica odjeżdża [NOWY SONDAŻ]

Pilny ruch prezydenta Nawrockiego. Drugi projekt ustawy o kryptowalutach trafił do Sejmu







