Ryszard Petru znów nie zawodzi. Proponuje by w niedzielę sklepy były otwarte, ale pracownicy mieli wolne

Wszyscy chcielibyśmy mieć możliwość kupowania kiedy chcemy, dlatego Nowoczesna prowadzi akcję "Kupuję kiedy chcę" i zbieramy podpisy pod petycją do posłów. Równocześnie zgłosiliśmy ustawę, która mówi: pomyślmy o pracownikach. Nie wylewajmy dziecka z kąpielą, niech każdy kto kupuje może kupować, ale pracownik niech ma co drugą niedzielę wolną
- przekonywał Ryszard Petru.
nie mam slow by to pustoglowie opisac
— halina g. (@HGebka) 19 października 2017
Czyli dzień otwarty dla klientów, bez płacenia ? :))
— Artur (@articom1) 19 października 2017
Sędziowie nigdy nie płacą:)
— HonoriOjczyzna (@HonoriOjczyzna) 19 października 2017
Sprytnie, żeby nie karać sędziów złodziei, pozwolić kraść wszystkim. Ach ten Rysiek ????
— Artur (@articom1) 19 października 2017
O tym nie pomyślałem. Ma ten Ryś łeb oj ma????????????
— PikuśPOL (@pikus_pol) 19 października 2017
nasz Rysio kochany nigdy nie zawodzi ????????????????
— Daga (@daguuniaa) 19 października 2017
promocja ala Rysiek, w niedziele wchodzisz i bierzesz co chcesz bo obsługa ma wolne.
— kulawy (@ku_lawy) 19 października 2017
Propozycje .N niczego nowego nie wnoszą, przecież obecnie prac. supermarketów pracują w niedziele zamiennie.
— barbara brezgieł (@okiokiable) 19 października 2017
źródło: TOK FM, youtube

Tagi
Bartłomiej Sienkiewicz chciałby "mieć takie osiągi w biografii" jak Ryszard Petru
Cały Petru. Chciał udowodnić, że na wolnych niedzielach zyskują niemieckie sklepy, a tam... zamkniete




