Szukaj
Konto

Ropa tanieje mimo uderzenia USA w Wenezuelę, eksperci wyjaśniają

05.01.2026 11:03
pole naftowe
Źródło: pixabay zdj. ilustr.
Komentarzy: 0
Ceny ropy naftowej spadają, mimo że Stany Zjednoczone przeprowadziły szeroko zakrojoną operację wojskową przeciwko Wenezueli. Analitycy wskazują, że globalny rynek jest w stanie bez trudu zrekompensować ewentualne straty w produkcji.
Co musisz wiedzieć
  • Ropa WTI i Brent notują spadki.
  • USA ogłosiły przejęcie kontroli nad Wenezuelą.
  • OPEC+ nie zmienia poziomu wydobycia.

 

Ceny ropy w dół

Baryłka ropy West Texas Intermediate w dostawach na luty 2026 r. kosztuje na NYMEX w Nowym Jorku 56,94 USD, co oznacza spadek o 0,66 proc. Brent na ICE na luty wyceniana jest na 60,41 USD za baryłkę, niżej o 0,56 proc.

Inwestorzy analizują sytuację po serii wydarzeń, które w ostatnich dniach wstrząsnęły rynkiem surowców energetycznych.

Operacja USA w Wenezueli

Prezydent USA Donald Trump poinformował w mediach społecznościowych, że Stany Zjednoczone przeprowadziły skuteczny atak na dużą skalę wymierzony w Wenezuelę. Jak przekazał, prezydent Nicolas Maduro wraz z żoną zostali schwytani i wywiezieni z kraju.

Według informacji stacji CBS News operację pojmania Nicolasa Maduro przeprowadzili żołnierze elitarnej jednostki sił specjalnych armii USA Delta Force, powołując się na źródła w amerykańskich władzach.

Rząd w Caracas oskarżył Stany Zjednoczone o atak na instalacje cywilne i wojskowe. W oświadczeniu wskazano, że celem USA są wenezuelskie złoża ropy naftowej i minerałów. Władze wezwały do mobilizacji "wszystkie siły społeczne i polityczne".

Minister obrony Wenezueli Vladimir Padrino zapowiedział opór wobec obecności zagranicznych wojsk.

Trump: USA przejmą zarządzanie Wenezuelą

Będziemy rządzić krajem do czasu, aż uda nam się przeprowadzić bezpieczną, właściwą i rozsądną transformację. Nie chcemy angażować się w to, by ktoś inny objął władzę i mielibyśmy taką samą sytuację, jaką mieliśmy przez ostatnie długie lata

- powiedział Donald Trump.

Prezydent USA zapowiedział utrzymanie sankcji na wenezuelską ropę do momentu osiągnięcia wszystkich celów oraz poinformował o planowanych inwestycjach amerykańskich firm energetycznych.

Zamierzamy pozwolić naszym ogromnym amerykańskim firmom naftowym - największym na świecie - wejść, wydać miliardy dolarów i naprawić bardzo uszkodzoną infrastrukturę, infrastrukturę naftową

- podkreślił.

Rynek spokojny, analitycy studzą emocje

Analitycy zwracają uwagę, że Wenezuela odpowiada obecnie za około 1 proc. światowej produkcji ropy, a większość eksportu trafia do Chin.

Każde krótkotrwałe zakłócenie wenezuelskiej produkcji ropy naftowej można łatwo zrównoważyć poprzez zwiększenie produkcji surowca gdzie indziej

- stwierdził główny ekonomista Capital Economics Ltd. Neil Shearing

Spodziewamy się, że globalny wzrost podaży w ciągu najbliższego roku lub dłużej spowoduje spadek cen ropy w kierunku 50 USD za baryłkę

- ocenił.

Kuba kolejnym celem USA?

Sekretarz stanu USA Marco Rubio powiedział w niedzielę w telewizji NBC, że po Wenezueli kolejnym celem działań Stanów Zjednoczonych może być Kuba. Jak stwierdził, komunistyczny reżim w Hawanie znajduje się "w dużych tarapatach".

Pytany w programie "Meet the Press", czy Kuba będzie kolejnym celem USA, Rubio potwierdził, że jest to "wielki problem".

OPEC+ bez rreakcji

W niedzielę odbyło się krótkie spotkanie OPEC+, podczas którego utrzymano dotychczasowy poziom wydobycia ropy naftowej. Nie podjęto dyskusji na temat kryzysów politycznych dotykających część krajów członkowskich.

Decyzja zapadła po tym, jak ceny ropy spadły w 2025 r. o ponad 18 proc., co było największym rocznym spadkiem od 2020 r., głównie z powodu obaw o nadpodaż.

Państwa OPEC+ wcześniej uzgodniły wstrzymanie podwyżek wydobycia w styczniu, lutym i marcu 2026 r. Delegaci organizacji wskazują, że jest jeszcze za wcześnie, by oceniać wpływ wydarzeń w Wenezueli na dalszą politykę wydobycia.

Komentarzy: 0
Data publikacji: 05.01.2026 11:03
Źródło: energetyka24