Szukaj
Konto

Romuald Szeremietiew: Powoli. Za dwa grosze

Romuald Szeremietiew: Powoli. Za dwa grosze
Źródło: screen YouTube
Przeczytałem: „Sejm wynagradza walkę opozycjonistów antykomunistycznych w PRL”. Sejm przyjął 8 czerwca br. nowelizację ustawy przyznającą 400 zł miesięcznie działaczom opozycji antykomunistycznej i osobom represjonowanym w okresie PRL. Świadczenie ma być przyznawane bezterminowo i bez względu na dochód. Nowelizację poparło 438 posłów, przeciw było dwóch, od głosu wstrzymał się jeden.
Dotąd świadczenie 400 zł przyznawane było tylko na rok i po spełnieniu określonego kryterium dochodowego (np. dochód osoby uprawnionej samotnie gospodarującej nie powinien przekraczać kwoty odpowiadającej 120 proc. najniższej emerytury). Wielu byłych opozycjonistów uznało je za upokarzającą jałmużnę i nie podejmowało starań o przyznanie świadczenia - skorzystało z niego tylko kilkaset osób.

W trakcie debaty nad nowelizacją ustawy koło poselskie Wolni i Solidarni zgłosiło poprawkę przewidującą zagwarantowanie działaczom opozycji i osobom represjonowanym świadczenie w wysokości co najmniej 2050 zł. Poseł Małgorzata Zwiercan (WiS) argumentowała podczas zgłaszania poprawki, że taką kwotę zagwarantowano byłym funkcjonariuszom SB w tzw. ustawie dezubekizacyjnej i dlatego byli opozycjoniści nie powinni być potraktowani gorzej.

Posłowie odrzucili poprawkę.

Kiedy ustalano wysokość tego świadczenia za rządów PO-PSL senatorowie PiS wskazywali, że powinno wynosić 800 zł. Nowelizacja ustawy trafi teraz pod obrady senatu. Ciekawe jakie stanowisko tym razem zajmą senatorowie PiS?

Józef Piłsudski powiedział: "Polacy chcą niepodległości, lecz pragnęliby, aby ta niepodległość kosztowała dwa grosze i dwie krople krwi - a niepodległość jest dobrem nie tylko cennym, ale i bardzo kosztownym". Jak widać Marszałek nie miał racji. Niepodległość okazuje się ani cenna ani kosztowna. Sejm przecież przyznał "dwa grosze" tym, dzięki którym Polska ją odzyskała. A dodatkowo ten sam sejm znacznie wyżej ocenił starania robiących wszystko, aby Polska pozostała w niewoli - byłym ubekom (ustawa dezubekizacyjna) zagwarantował świadczenie pięć razy wyższe.

Sprawozdawca projektu, poseł PiS Janusz Śniadek powiedział: "Wolna Polska powoli przestaje być złą, niesprawiedliwą matką dla swoich dzieci".

Zwróciłbym zwłaszcza uwagę na słowo "powoli".
Komentarzy: 0
Data publikacji: 10.06.2017 04:54