Szukaj
Konto

Rex Tillerson – rosyjski koń. Wielokrotnie nagradzany, w tym Orderem Przyjaźni przez prezydenta Putina

Rex Tillerson – rosyjski koń. Wielokrotnie nagradzany, w tym Orderem Przyjaźni przez prezydenta Putina
Źródło: Fot. Forum
Człowiek z 40-letnim doświadczeniem niezwykle owocnej pracy dla ExxonMobil, wielokrotnie nagradzany za osiągnięcia, w tym Orderem Przyjaźni przez prezydenta Putina, wdał się w polityczną awanturę trwającą zaledwie 405 dni. Został okrzyknięty najgorszym sekretarzem stanu w historii i jako jedyny od 1945 roku wyrzucony z pracy.   
Halina Kaczmarczyk. Tekst powstał we współpracy z amerykańską Polonią

Prezydent Donald Trump pozwolił światu poznać Rexa Tillersona, człowieka wielkiego międzynarodowego interesu, który do swojej pozycji dochodził ciężką pracą, niewątpliwie popartą niezwykłą inteligencją. Tylko że z racji zaangażowania, kariery i stanowisk został ukształtowany na korporacyjnego króla, a nie na polityka w dodatku o konserwatywnych poglądach.

Początki
Rex Tillerson urodził się w 1952 roku w Wichita Falls w Teksasie. Ojciec Rexa całe życie pracował dla amerykańskiego skautingu i syn przejął te zainteresowania; rodzicielka była pozostającą w domu żoną i matką, jak to bywało najczęściej w USA w tamtych czasach. Przyszły sekretarz stanu w wieku 14 lat rozpoczął pracę jako pomocnik kelnera, czyli jego obowiązkiem było zbieranie i ładowanie naczyń do zmywarki i wycieranie stołów, potem pełnił obowiązki sprzątacza. Oprócz tego był członkiem orkiestry szkolnej i dostał na tej podstawie stypendium uniwersyteckie. W 1975 roku po ukończeniu studiów na teksańskim uniwersytecie w Austin został zatrudniony w Exxon i tam pozostał przez całe swoje zawodowe życie, błyskotliwie awansując co kilka lat, aż do momentu, gdy w rządzie prezydenta Donalda Trumpa został mianowany sekretarzem stanu.

Kariera
Zaczął od szeregowego inżyniera, aby w roku 1989 wspiąć się na stanowisko generalnego dyrektora produkcji na terenie USA. Po sześciu latach wypłynął na wody międzynarodowe, zostając prezydentem zarówno Exxon Yemen Inc., jak i tajlandzkiego oddziału eksploracji i produkcji Khorat Inc.

W 1998 roku w życiorysie biznesowym Tillersona pojawia się amerykańsko-rosyjski holding Exxon-Neftegas Ltd., gdzie Tillerson pilnuje interesów swojej firmy (nie USA) i wydobycia z Morza Kaspijskiego. Następnie wprowadza Exxon do konsorcjum Rosneft i Sahalin-I. W 2006 Tillerson osiąga szczyt: zostaje dyrektorem generalnym (CEO) ExxonMobil (połączyły się w 1999). W tym czasie korporacja stała się samodzielną ponadpaństwową instytucją, liczącą 80 tys. pracowników, działającą w 200 krajach i mającą 400 miliardów dolarów dochodu rocznie. To jednak nie koniec podbojów. W roku 2009 ExxonMobil zagarnia XTO Energy, kompanię zajmującą się szczelinowym wydobyciem gazu. Rex Tillerson wyceniany jest na kwotę od 180 do 300 mln dolarów i ma około 54 mln dolarów ulokowanych w akcjach ExxonMobil. Do tego w kolejnych latach dostaje ogromne wyrównania: w roku 2012 - 40,5 mln dolarów, 2013 - 28,1 mln dolarów, 2014 - 33,1 mln.

Kosmopolici i globaliści z Rosją w tle
Putin to bardzo dobry znajomy Tillersona jeszcze z czasów Borysa Jelcyna. Spotykali się wielokrotnie zarówno na ziemi rosyjskiej, jak i w Nowym Jorku w snobistycznej restauracji Per Se. Tam również pojawiał się Igor Sechin, drugi po Putinie pod względem wpływów i stanu posiadania w Rosji, obecnie obłożony personalną amerykańską sankcją. Tak tworzyły się ponadpolityczne więzy globalistyczne amerykańskich biznesmenów z władzą rosyjską. Nie należy ich jednak mylić z rosyjskimi powiązaniami kosmopolity Henry’ego Kissingera, który zawsze jednak reprezentował narodowy interes amerykański, a nie ponadnarodowe korporacje...



Komentarzy: 0
Data publikacji: 04.04.2018 17:33