Szukaj
Konto

Rekonstrukcja rządu. Tusk straszy: "Okręty spalone, idziemy do przodu"

23.07.2025 10:25
Donald Tusk
Źródło: zrzut z ekranu z YouTube'a
Komentarzy: 0
Dziś po godz. 10 w Kancelarii Prezesa Rady Ministrów premier Tusk wygłosił oświadczenie w związku z rekonstrukcją rządu. Nie zabrakło pohukiwań, straszenia i retoryki wojennej. Zapowiedział też kontynuację polityki rozliczeń.
Co musisz wiedzieć
  • 23 lipca premier Donald Tusk ogłosił skład nowego rządu.
  • Oświadczeniu towarzyszyły pogróżki skierowane w stronę przeciwników rządu. Padły zdecydowane słowa o kontynuowaniu "twardej polityki".
  • Na siłowe plany rozwiązywania problemów mogą wskazywać nominacje Waldemara Żurka na ministra sprawiedliwości i Marcina Kierwińskiego na szefa resortu spraw wewnętrznych i administracji.

 

"Nie ma odwrotu, idziemy do przodu"

Wystąpienie Donald Tusk rozpoczął od samokrytyki.

Zaczynam od siebie, choć zwracam się do moich współpracowników, koalicjantów - czas na nowo podjąć wyzwania, przed którymi stanęliśmy po 15 października, i ruszyć z dodatkową energią do realizacji tego pięknego marzenia o bezpiecznej Polsce i o Polsce przyszłości

- przekonywał.

Szybko jednak przeszedł do pogróżek i straszenia.

Ostatnie wybory to była konfrontacja dobra ze złem. Jestem przekonany, że to dopiero początek

- mówił Donald Tusk.

Według niego niebezpieczeństwo czyha ze strony aktorów zagranicznych, ale też tych wewnątrz Polski.

Są polityczni łajdacy, którzy są gotowi z każdego problemu, z każdego lęku, z każdego strachu robić polityczne złoto. I oni też stanowią problem dla polskiego bezpieczeństwa i porządku w naszym kraju, ale my nie będziemy ulegali histerii, tylko będziemy w sposób twardy i zdecydowany przeciwdziałać tym wszystkim działaniom

- straszył premier.

Padły też mocniejsze słowa… m.in. o spalonych okrętach Corteza, hiszpańskim konkwistadorze, który by zdeterminować swoją załogę, spalił statki, na których przybyli do Ameryki. - Nie ma odwrotu, idziemy do przodu - pokrzykiwał Tusk, powołując się na XVI-wiecznego zdobywcę.

Rekonstrukcja rządu

Przechodząc do konkretów, Tusk omówił zmiany, jakie wprowadził w swoim gabinecie.

Odchudziliśmy skład rządu z 26 konstytucyjnych ministrów, członków rządu, do 21

- chwalił się podczas oświadczenia, zapowiadając jednocześnie zmniejszenie liczby podsekretarzy i sekretarzy w poszczególnych resortach.

Mimo zapowiadanych redukcji do rządu weszły nowe osoby. Wśród nich: Waldemar Żurek, Wojciech Balczun, Jakub Rutnicki oraz Jolanta Sobierańska-Grenda.

Radosław Sikorski pozostał na stanowisku szefa MSZ, ale jego pozycja uległa wzmocnieniu dzięki "awansowi" na stanowisko wicepremiera. "Awans" z funkcji wiceministra na ministra otrzymali: Miłosz Motyka, Stefan Krajewski i Marta Cienkowska.

Marcin Kierwiński, dotychczas pełnomocnik rządu ds. walki ze skutkami powodzi, wraca na stanowisko szefa MSWiA. Kierujący nim Tomasz Siemoniak pozostanie jedynie koordynatorem służb specjalnych.

W ramach rekonstrukcji rządu powstaną dwa gospodarcze "superresorty" - gospodarczy i energetyczny. Na czele pierwszego z nich, który wchłonie dotychczasowe resorty finansów oraz rozwoju i technologii, stanie dotychczasowy szef MF Andrzej Domański.

Ministrem zajmującym się energetyką zostanie natomiast dotychczasowy wiceminister klimatu i środowiska Miłosz Motyka z Polskiego Stronnictwa Ludowego. W resorcie klimatu odpowiadał za sektor odnawialnych źródeł energii oraz elektroenergetyki. Nowe Ministerstwo Energii ma przejąć kompetencje dotychczasowego Ministerstwa Przemysłu.

Ja gwarantuję także pełną współpracę nowego Ministerstwa Energii, pana Miłosza Motyki z dotychczasowymi moimi partnerami, którzy kwestiami energetyki się zajmowali, a więc i pełnomocnika Wrochny (Wojciecha Wrochny, pełnomocnika rządu ds. strategicznej infrastruktury energetycznej), ale przede wszystkim wszystkich spółek Skarbu Państwa, tych które działają w obszarze energii

- podkreślił Tusk, prezentując zmiany w tym obszarze. Dodał, że celem jest, by scentralizować politykę energetyczną, w tym jądrową.

Jak donoszą media, Aleksandra Leo odrzuciła propozycję Donalda Tuska, a nową minister kultury zostanie dotychczasowa wiceminister w resorcie Marta Cienkowska.

Komentarzy: 0
Data publikacji: 23.07.2025 10:25
Źródło: X [Twitter], Tysol.pl