Radna Agata Diduszko usiłuje marginalizować religię w warszawskich szkołach

Warszawska radna przesłała do dyrektorów szkół ankietę, w której zwraca się o uwzględnienie rekomendacji umieszczania lekcji religii jedynie na początku lub końcu dnia zajęć lekcyjnych. Wydanie takich wytycznych jest sprzeczne z obowiązującym prawem, Instytut Ordo Iuris przygotował analizę prawną przesłanej do szkół ankiety.
W połowie września radna m. st. Warszawy Agata Diduszko-Zyglewska rozesłała do dyrektorów warszawskich szkół w trybie dostępu do informacji publicznej ankietę, zawierającą sześć pytań dotyczących organizacji lekcji religii i etyki oraz form ekspresji religijnej w szkole. We wniosku przypomniała, że władze m. st. Warszawy zwróciły się do dyrektorów szkół z prośbą o uwzględnienie podczas tworzenia planu lekcji na kolejny rok szkolny ich rekomendacji dotyczących umieszczania lekcji religii i etyki jedynie na początku lub końcu dnia zajęć.
Radna sugerowała także, że lekcje religii nie wymagają skupienia i przyswajania wiedzy naukowej, dlatego nie powinny odbywać się w porach sprzyjających nauce. Jej zdaniem umieszczanie lekcji religii w środku dnia rzekomo przyczynia się do niszczenia wspólnoty szkolnej "niepotrzebnymi podziałami religijnymi". Radna wskazała również, że zwracała się już wcześniej do dyrektorów o usunięcie krzyży ze szkół, co motywowała rzekomym wymogiem neutralności religijnej szkół.
Fakt wydania tych rekomendacji jest sprzeczny z prawem. Uzasadnianie wskazujące, że przesłane wytyczne są realizacją obowiązującego stanu prawnego mija się z prawdą. Radna m.in. powołuje się we wniosku na przepisy konstytucyjne niemające zastosowania do organizacji lekcji religii w szkole, używa pojęć nieznanych polskiemu systemowi prawnemu, lekceważąc jednocześnie ład konstytucyjny oraz faktycznie obowiązujące przepisy prawa oświatowego. Część dyrektorów zwróciła się do Instytutu Ordo Iuris z prośbą o pomoc w przygotowaniu odpowiedzi. Instytut udzielił dyrektorom stosownej pomocy prawnej.
"Nauczanie religii jest jedną z form działalności dydaktyczno-wychowawczej szkoły, która jednocześnie jako jedyna gwarantowana jest przez Konstytucję. Wobec tego nauczanie religii nie może być traktowane gorzej niż nauczanie innych przedmiotów szkolnych. Umieszczanie lekcji religii jedynie na początku lub końcu dnia zajęć stanowi niedopuszczalną dyskryminację zarówno samych zajęć jak również uczniów, którzy korzystając z wolności sumienia i religii oraz prawa do nauki, chcą w szkole pogłębiać swoją wiedzę religijną" - skomentował Łukasz Bernaciński z Centrum Analiz Ordo Iuris
źródło: ordoiuris.pl
Radna sugerowała także, że lekcje religii nie wymagają skupienia i przyswajania wiedzy naukowej, dlatego nie powinny odbywać się w porach sprzyjających nauce. Jej zdaniem umieszczanie lekcji religii w środku dnia rzekomo przyczynia się do niszczenia wspólnoty szkolnej "niepotrzebnymi podziałami religijnymi". Radna wskazała również, że zwracała się już wcześniej do dyrektorów o usunięcie krzyży ze szkół, co motywowała rzekomym wymogiem neutralności religijnej szkół.
Fakt wydania tych rekomendacji jest sprzeczny z prawem. Uzasadnianie wskazujące, że przesłane wytyczne są realizacją obowiązującego stanu prawnego mija się z prawdą. Radna m.in. powołuje się we wniosku na przepisy konstytucyjne niemające zastosowania do organizacji lekcji religii w szkole, używa pojęć nieznanych polskiemu systemowi prawnemu, lekceważąc jednocześnie ład konstytucyjny oraz faktycznie obowiązujące przepisy prawa oświatowego. Część dyrektorów zwróciła się do Instytutu Ordo Iuris z prośbą o pomoc w przygotowaniu odpowiedzi. Instytut udzielił dyrektorom stosownej pomocy prawnej.
"Nauczanie religii jest jedną z form działalności dydaktyczno-wychowawczej szkoły, która jednocześnie jako jedyna gwarantowana jest przez Konstytucję. Wobec tego nauczanie religii nie może być traktowane gorzej niż nauczanie innych przedmiotów szkolnych. Umieszczanie lekcji religii jedynie na początku lub końcu dnia zajęć stanowi niedopuszczalną dyskryminację zarówno samych zajęć jak również uczniów, którzy korzystając z wolności sumienia i religii oraz prawa do nauki, chcą w szkole pogłębiać swoją wiedzę religijną" - skomentował Łukasz Bernaciński z Centrum Analiz Ordo Iuris
źródło: ordoiuris.pl

Treść redakcyjna
Komentarzy: 0
Udostępnij:
Data publikacji: 17.10.2019 21:06
Komentarze
Telewizja Republika: Warszawski garnizon policji miał odmówić wykonania rozkazu ws. TK
14.10.2026 14:21

Komentarzy: 0
Telewizja Republika podała nieoficjalnie, że policjanci z warszawskiego garnizonu mieli odmówić wykonania rozkazu dotyczącego działań wobec demonstrantów zgromadzonych przed Trybunałem Konstytucyjnym. Stacja informuje, że po próbie usunięcia barierek funkcjonariusze mieli odjechać sprzed budynku TK.
Czytaj więcej
Jak odbić Lemingrad? Nowy numer „Tygodnika Solidarność”
13.10.2026 13:29

Komentarzy: 0
Jak odbić Lemingrad? Warszawa od lat pozostaje polityczną twierdzą Koalicji Obywatelskiej, ale czy ten układ jest nie do ruszenia? W najnowszym „Tygodniku Solidarność” szukamy odpowiedzi na pytania o przyszłość stolicy i całego kraju. Piszemy również o polskich ambicjach na arenie międzynarodowej oraz wyzwaniach stojących przed gospodarką i energetyką. Jak zwykle nie zabraknie też tematów kulturowych i historycznych.
Czytaj więcej
Rafał Woś: Lemingrad jest do zdobycia
13.10.2026 06:00

Komentarzy: 0
Czy wybory na prezydenta Warszawy mógłby wygrać mop z plastikową rączką? Albo ogrodowy krasnal? Albo cokolwiek innego – byle tylko przepasane szarfą z logo Koalicji Obywatelskiej? Od lat władza liberałów w polskiej stolicy wydaje się niepodważalna. Utwierdzają to przekonanie nawet ostatnie wydarzenia, gdy w dawnym stołecznym Krakowie udało się obywatelom przegonić ze stanowiska platformerskiego prezydenta Aleksandra Miszalskiego, a jednak w tym samym czasie w Warszawie referendum w sprawie odwołania Rafała Trzaskowskiego padło jeszcze w przedbiegach. Dlaczego tak jest? Z jakiego powodu największa polska metropolia pozostaje twierdzą Lemingrad, bastionem fajnopolactwa i redutą uśmiechniętego libka?
Czytaj więcej
Czy da się odbić Warszawę „uśmiechniętym”?
13.10.2026 06:00

Komentarzy: 0
Czy da się odbić Warszawę „uśmiechniętym”? Stopień trudności tego zadania można chyba porównać tylko do wygrania przez Polskę mundialu w cuglach. Może więc zamiast roić o zdobywaniu stolicy, lepiej pogodzić się z rzeczywistością, uznać Warszawę za teren stracony i skierować siły tam, gdzie zwycięstwo jest choć trochę bardziej prawdopodobne?
Czytaj więcej
Stolica bez charakteru
13.10.2026 06:00

Komentarzy: 0
Uwaga! To hasło nie spodoba się wielu: żeby stolica Polski nadal i na przyszłość nią była, trzeba ją odzyskać. Warszawę trzeba odbić z łap tych, którzy ją „wynarodowili”, czyniąc z niej centrum walki z tradycją, a do tego maszynkę do lansu i zarabiania kasy na krzywy ryj. Tych, którzy sprawili, że stolica Polski stała się antytezą polskości.
Czytaj więcej
