Szukaj
Konto

„Putin nie chce wojny z NATO”. Brytyjski generał zdradził, co powstrzymuje Kreml

15.08.2025 14:10
Władimir Putin
Źródło: PAP/EPA/VYACHESLAV PROKOFYEV / SPUTNIK / KREMLIN POOL
Komentarzy: 0
Putin nie chce wojny z NATO, bo by ją przegrał – ocenił w piątek naczelny dowódca brytyjskich sił zbrojnych, admirał Tony Radakin, na łamach dziennika „Telegraph”. Ostrzegł, że Zachód nie powinien dać się zastraszyć rosyjskiej retoryce ani działaniom sabotażowym.
Co musisz wiedzieć
  • Admirał Tony Radakin, naczelny dowódca brytyjskich sił zbrojnych, ocenił, że Putin nie chce wojny z NATO, bo przegrałby ją
  • Podkreślił, że Zachód nie powinien ulegać rosyjskiej retoryce ani działaniom sabotażowym
  • NATO, według Radakina, jest silne i ma ogromną przewagę finansową, militarną i gospodarczą nad Rosją
  • Rosja w pierwszej połowie 2025 r. zdobyła mniej niż 0,4% terytorium Ukrainy, ponosząc ponad milion ofiar (zabitych i rannych)

 

Spotkanie Trump-Putin już blisko

Artykuł Radakina został opublikowany z okazji przypadającej w piątek 80. rocznicy zakończenia II wojny światowej na Pacyfiku. Autor odniósł się w nim do planowanego na ten dzień szczytu na Alasce z udziałem prezydenta USA Donalda Trumpa i rosyjskiego przywódcy Władimira Putina.

Admirał podkreślił znaczącą rolę Sojuszu Transatlantyckiego w budowaniu pokoju na świecie, pisząc, że "atom, NATO i Stany Zjednoczone zapewniały bezpieczeństwo Wielkiej Brytanii i Europie przez ostatnie 80 lat i czynią to nadal, nawet w tych burzliwych czasach".

Jego zdaniem "jedyną bronią, której najbardziej potrzebujemy w naszym arsenale, jest pewność siebie". Radakin zapewnił, że, pomimo globalnej niestabilności, Wielka Brytania czuje się bezpiecznie.

"NATO jest silne. Rosja jest słaba. Nie można tego uznać za oznakę samozadowolenia"

- podkreślił.

"Powinniśmy czerpać pewność z naszej pozycji w NATO, uznając, że jesteśmy beneficjentami tych samych gwarancji bezpieczeństwa, o które tak rozpaczliwie zabiega prezydent (Ukrainy Wołodymyr) Zełenski, a następnie wykorzystać tę pewność, aby w pełni wesprzeć Ukrainę"

- zaapelował dowódca brytyjskich sił zbrojnych.

Radakin przestrzegł, że nie należy przeceniać zdobyczy terytorialnych Rosji. Przypomniał, że rosyjska armia zajęła mniej niż 0,4 proc. terytorium Ukrainy w ciągu pierwszych sześciu miesięcy 2025 r., mimo że liczba rosyjskich ofiar śmiertelnych i rannych na skutek prowadzonej wojny przekroczyła 1 mln.

"Putin nie chce wojny z NATO"

"Putin nie chce wojny z NATO, bo przegrałby ją. Nie powinniśmy więc dać się zastraszyć jego retoryce ani kampanii sabotażu, jakkolwiek skandaliczna by ona nie była" - zaapelował admirał.

W jego opinii strategią NATO jest przede wszystkim odstraszanie, czyli pokazywanie Rosji własnej siły. Według niego wymaga to od Zachodu "asertywności w każdej dziedzinie - nuklearnej, lądowej, morskiej, powietrznej, cybernetycznej i kosmicznej - a także na arenie dyplomatycznej i gospodarczej". Podkreślił, że te dwie ostanie liczą się najbardziej.

"Zapominamy, jak silny jest Zachód. Europa i Ameryka Północna odpowiadają za połowę światowego bogactwa. NATO wydaje na obronność więcej niż Rosja i Chiny razem wzięte" - dodał.

"Nie musimy bezradnie patrzeć, jak sytuacja po 1945 r. się pogarsza. Dysponujemy siłą finansową, militarną i intelektualną, by wspierać porządek świata, bronić go oraz stawić czoła tym, którzy ten porządek podważają. Potrzebujemy jedynie pewności siebie, spójności i determinacji"

- podsumował Radakin.

Komentarzy: 0
Data publikacji: 15.08.2025 14:10
Źródło: PAP