Szukaj
Konto

Psycholog Agnieszka Tobota dla Tysol.pl: Nie bójmy się być blisko tych, którzy kogoś stracili

01.11.2016 17:22
Tomasz Gutry
Źródło: Tygodnik Solidarność
Komentarzy: 0
Co mówić i jak zachowywać się wobec osoby, której bliski właśnie zmarł? Jak pomóc po stracie najbliższych?
Aleksandra Tobota - psycholog/pedegog/psychoonkolog/ Superwizor Psychoonkologii. Pracuje w Klinice Chirurgii Onkologicznej Dzieci i Młodzieży w Instytucie Matki i Dziecka w Warszawie. Jest wykładowcą akademickim w Krakowie na studiach z psychoonkologii. Prowadzi praktykę prywatną:

W towarzyszeniu osobom po stracie, śmierci kogoś bliskiego, bez względu na wiek, niezmiernie ważna jest sama obecność i wsparcie znajomych czy dalszej rodziny. Nawet gdy brakuje słów, to świadomość, że są ludzie, na których można liczyć, dodaje siły. Poczucie, że nie jest się samemu, jest niezmiernie ważne, gdy brakuje osoby, którą bardzo się kochało. Na początku żałoby jest zazwyczaj dużo osób, które chcą pomoc, niestety wraz z upływem czasu zaczyna ich brakować. W domu pojawia się cisza, która jest nie do wytrzymania. Upływ czasu nie oznacza, że nie potrzeba już wsparcia, dlatego warto pamiętać, że również potem można zadzwonić, porozmawiać, odwiedzić. Może zdarzyć się i tak, że osoby wspierające zauważą, że osoba w żałobie nie wychodzi z domu, zachowuje się agresywnie, jej smutek przypomina depresję itp. W takiej sytuacji warto pamiętać, że można skorzystać z pomocy specjalistów (psycholog/psychoonkolog), który pomoże przejść przez ten etap życia i da potrzebne wsparcie.

IK
Komentarzy: 0
Data publikacji: 01.11.2016 17:22