"Przy fortepianie". Polska odzyskała cenny obraz Jacka Malczewskiego
22.06.2020 15:17

Komentarzy: 0
Udostępnij:
Pierwszy odzyskany obraz Jacka Malczewskiego "Przy fortepianie" powrócił do Polski - powiedział w poniedziałek wicepremier, minister kultury Piotr Gliński. Jak mówił, jest to obraz "nietypowy", ponieważ pochodzi z wcześniejszego okresu twórczości malarza.
W poniedziałek odbyła się uroczystość przekazania polskiej straty wojennej obrazu Jacka Malczewskiego "Przy fortepianie" do zbiorów Muzeum Narodowego w Warszawie. Dzieło powróciło do Muzeum Narodowego w Warszawie dzięki staraniom Ministerstwa Kultury i Dziedzictwa Narodowego; to pierwszy odzyskany obraz tego wybitnego polskiego artysty.
"Dzisiaj mamy wielką przyjemność zaprezentować kolejne dzieło, które zostało odzyskane przez Polskę. Strata wojenna, obraz Jacka Malczewskiego. Pierwszy obraz Jacka Malczewskiego, który udało nam się odzyskać" - zaznaczył na konferencji prasowej Gliński.
Jak mówił, jest to obraz "nietypowy, wczesny obraz Malczewskiego". "+Przy fortepianie+ obrazuje dwie siostry artysty. My Malczewskiego znamy raczej z symbolizmu, z tych późniejszych jego wielkich prac wspaniałych, ale właśnie odmiennych, a to jest obraz z okresu wcześniejszego" - podkreślił minister kultury. "Bardzo się cieszymy, że możemy go prezentować, że on wrócił do swojego miejsca" - dodał.
Gliński przekazał, że dotychczasowy właściciel obrazu, gdy dowiedział się, że dzieło Malczewskiego jest własnością Muzeum Narodowego w Warszawie "zgodził się bezwarunkowo oddać ten obraz".
Zwrócił uwagę, że pozostaje jeszcze ok. 70 dzieł tego artysty, które nie wróciły do Polski. Jak mówił minister kultury, "być może nie istnieją bądź zostały zniszczone, w każdym razie są utracone, są w naszej bazie dzieł utraconych, która liczy 63 tys. obiektów zidentyfikowanych".
Minister kultury podziękował także wszystkim osobom, które przyczyniają się na co dzień do odzyskiwania utraconych przez Polskę dzieł sztuki. Poinformował, że w MKiDN prowadzonych jest 80 postępowań restytucyjnych i w najbliższym czasie kolejne dzieła będą wracały do Polski.
Obraz Malczewskiego zaginął w czasie II wojny światowej. Najprawdopodobniej pozostał w zbiorach Muzeum Narodowego w Warszawie aż do wybuchu Powstania Warszawskiego w 1944 r. Po jego upadku wiele ze znajdujących się jeszcze w obrębie miasta zbiorów padło ofiarą grabieży, szabru lub uległo zniszczeniu, inne wywieziono do składnic na Dolnym Śląsku, w Austrii i Niemczech. Losy dzieła Malczewskiego pozostawały nieznane do listopada 2019 r., kiedy to Ministerstwo Kultury i Dziedzictwa Narodowego zostało poinformowane przez Muzeum Narodowe w Warszawie, że obraz został wystawiony na sprzedaż w domu aukcyjnym Roseberys w Londynie. Wcześniej, w 1997 r. dzieło zostało zakupione na licytacji w domu aukcyjnym Christie’s w Nowym Jorku. (PAP)
Katarzyna Krzykowska, Olga Łozińska
ksi/ oloz/ mhr/
"Dzisiaj mamy wielką przyjemność zaprezentować kolejne dzieło, które zostało odzyskane przez Polskę. Strata wojenna, obraz Jacka Malczewskiego. Pierwszy obraz Jacka Malczewskiego, który udało nam się odzyskać" - zaznaczył na konferencji prasowej Gliński.
Jak mówił, jest to obraz "nietypowy, wczesny obraz Malczewskiego". "+Przy fortepianie+ obrazuje dwie siostry artysty. My Malczewskiego znamy raczej z symbolizmu, z tych późniejszych jego wielkich prac wspaniałych, ale właśnie odmiennych, a to jest obraz z okresu wcześniejszego" - podkreślił minister kultury. "Bardzo się cieszymy, że możemy go prezentować, że on wrócił do swojego miejsca" - dodał.
Gliński przekazał, że dotychczasowy właściciel obrazu, gdy dowiedział się, że dzieło Malczewskiego jest własnością Muzeum Narodowego w Warszawie "zgodził się bezwarunkowo oddać ten obraz".
Zwrócił uwagę, że pozostaje jeszcze ok. 70 dzieł tego artysty, które nie wróciły do Polski. Jak mówił minister kultury, "być może nie istnieją bądź zostały zniszczone, w każdym razie są utracone, są w naszej bazie dzieł utraconych, która liczy 63 tys. obiektów zidentyfikowanych".
Minister kultury podziękował także wszystkim osobom, które przyczyniają się na co dzień do odzyskiwania utraconych przez Polskę dzieł sztuki. Poinformował, że w MKiDN prowadzonych jest 80 postępowań restytucyjnych i w najbliższym czasie kolejne dzieła będą wracały do Polski.
Obraz Malczewskiego zaginął w czasie II wojny światowej. Najprawdopodobniej pozostał w zbiorach Muzeum Narodowego w Warszawie aż do wybuchu Powstania Warszawskiego w 1944 r. Po jego upadku wiele ze znajdujących się jeszcze w obrębie miasta zbiorów padło ofiarą grabieży, szabru lub uległo zniszczeniu, inne wywieziono do składnic na Dolnym Śląsku, w Austrii i Niemczech. Losy dzieła Malczewskiego pozostawały nieznane do listopada 2019 r., kiedy to Ministerstwo Kultury i Dziedzictwa Narodowego zostało poinformowane przez Muzeum Narodowe w Warszawie, że obraz został wystawiony na sprzedaż w domu aukcyjnym Roseberys w Londynie. Wcześniej, w 1997 r. dzieło zostało zakupione na licytacji w domu aukcyjnym Christie’s w Nowym Jorku. (PAP)
Katarzyna Krzykowska, Olga Łozińska
ksi/ oloz/ mhr/

Treść redakcyjna
Komentarzy: 0
Data publikacji: 22.06.2020 15:17
Mafia bardzo kulturalna znów atakuje, a krytyka sztuki jest zbędna
22.01.2025 17:31
Redaktor naczelny "TS": Ktoś tu się przestraszył protestu górników i energetyków
21.01.2025 14:03

Komentarzy: 0
Niektóre mechanizmy życia politycznego i społecznego się nie zmieniają. Przejęcie po wojnie kontroli politycznej w Polsce pociągnęło za sobą chęć zapanowania przez komunistów nad wszelkimi sferami życia publicznego. Na usługach państwa mieli działać także przedstawiciele nauki, kultury i sztuki, tak aby obywatel był poddany wszechstronnej indoktrynacji.
Czytaj więcej
Rafał Woś: Czas utwierdzania wpływów
20.01.2025 21:53

Komentarzy: 0
Równo dziesięć lat temu nasza autorka Monika Małkowska napisała najbardziej wybuchowy tekst w swojej – niekrótkiej przecież – karierze krytyczki sztuk. Nosił tytuł „Mafia bardzo kulturalna” i był niespotykanie – jak na polskie media – odważnym rozliczeniem z rodzimym (pół?)światkiem artystycznym.
Czytaj więcej
Mafia bardzo kulturalna znów atakuje - nowy numer “Tygodnika Solidarność”
20.01.2025 18:31

Komentarzy: 0
Władza zawsze próbuje zapanować nad mediami, kulturą czy sztuką, by za ich pomocą wpływać na opinię publiczną. Czasem delikatnie, innym razem wręcz despotycznie, ale dotyczy to niemal każdej władzy. Nie inaczej jest z rządem Donalda Tuska. Wiele ośrodków mających wpływ na społeczeństwo działa w służbie Koalicji 15 października, czego dowodem choćby przemilczanie protestu Solidarności w Warszawie przeciwko zamykaniu elektrowni konwencjonalnych. O “mafii kulturalnej” piszemy w nowym “Tygodniku Solidarność”, bo przecież kto jak nie my?
Czytaj więcej
Wojciech Stanisławski: Czytam, chadzam, doradzam, odradzam. Aż po horyzont
03.11.2024 18:33

