Szukaj
Konto

Przez błąd urzędników spółka wchodząca w skład PGZ straciła szansę na 30 milionów. Jest komentarz MON

23.08.2017 14:16
Przez błąd urzędników spółka wchodząca w skład PGZ straciła szansę na 30 milionów. Jest komentarz MON
Źródło: screen YT
Komentarzy: 0
Chodzi o przetarg na autobusy dla wojska. Jak podaje RMF FM, na skutek fatalnego błędu urzędników Autosanu (jest to spółka wchodząca w skład Polskiej Grupy Zbrojeniowej), firma straciła szansę na kontrakt o wartości 30 milionów złotych. 
Autosan starał się o start w przetargu, ale ofertę złożył 20 minut po czasie. W wyniku tego błędu oferta została odrzucona. Jednak bardziej zastanawiające jest to, iż po tej wpadce władze spółki nie próbowały nawet skorzystać z możliwości odwołania.

Efektem bierności Autosanu do przetargu wystartował niemiecki MAN. Jako że był jedynym dostawcą, wygrał postępowanie. Za blisko 30 milionów złotych dostarczy polskiemu wojsku 26 autobusów pasażerskich. 11 sierpnia podpisano umowę.

Sprawę skomentował już na Twitterze wiceminister obrony narodowej, Bartosz Kownacki.

Osoba odpowiedzialna za ta sytuację została zwolniona w trybie dyscyplinarnym. CBA i SKW powiadomione


- napisał wiceszef MON. Udzielił później krótkiego wywiadu dla RMF FM, w którym komentował tę sprawę.

W mojej ocenie to jest kompromitacja, tylko należy ustalić, kogo i w jakim zakresie. Jak tylko dowiedziałem się o tej sprawie to skierowałem pismo do odpowiednich służb, żeby ją wyjaśniły. Ona wygląda co najmniej dziwnie. Nie zdarza się zbyt często, żeby pracownik firmy spóźnił się ze złożeniem oferty na tak dużą kwotę o 20 minut. To raczej świadczy o tym, że tutaj doszło do czegoś dziwnego. Ważne, żeby tę sprawę wyjaśniły służby

- powiedział dla RMF FM Bartosz Kownacki.


źródło: rmf24.pl, do rzeczy
Komentarzy: 0
Data publikacji: 23.08.2017 14:16