Prof. Wojciech Polak dla "TS": Młodzi ludzie wiedzą, że patriotyzm wymaga poświęcenia na różny sposób

- Młodzi ludzie wiedzą, że patriotyzm wymaga poświęcenia na różny sposób. To nie tylko przelewanie krwi i obrona kraju z bronią w ręku – mówi prof. Wojciech Polak, historyk z Uniwersytetu Mikołaja Kopernika w Toruniu, członek kolegium Instytutu Pamięci Narodowej, w rozmowie z Izabelą Kozłowską.
Święto Niepodległości obchodzone 11 listopada sprawia, że częściej zastanawiamy się nad patriotyzmem. Jak tworzył się on w Polsce?
- W czasach wczesnego średniowiecza poczucie patriotyzmu ograniczało się zazwyczaj do bliskiej okolicy, a nieraz jedynie do własnych posiadłości ziemskich. Tak zrodziło się słowo "ojczyzna", czyli coś, co odziedziczyłem po ojcu. Z czasem patriotyzm poszerzał się. Jeszcze w średniowieczu pojawiło się poczucie przynależności państwowej i przynależności do wspólnoty. W wielonarodowej I Rzeczpospolitej to ono było silniejsze od poczucia przynależności narodowej. Za lojalnych obywateli Rzeczpospolitej, za Polaków w sensie politycznym, uważali się, np. Niemcy, liczni w miastach w Prusach Królewskich.
Zmiany nastąpiły w XIX wieku?
-Jeszcze mocniej rozszerzyło się rozumienie narodu. W II połowie XIX wieku masowo unaradawiają się w Polsce chłopi. Wtedy patriotyzm był kojarzony z narodem i ojczyzną. Warto zauważyć, że w XIX wieku nie mieliśmy państwa, ale istniało pojęcie ojczyzny. I tutaj pojawia się pewien problem.
Jaki?
- Pojęcie "ojczyzna" w swojej istocie jest pojęciem typowo polskim, a jego rozumienie jest specyficzne tylko dla nas. Gdybyśmy zapytali Amerykanina czym jest jego ojczyzna, to usłyszymy w odpowiedzi, że to Stany Zjednoczone Ameryki. Natomiast w XIX-wiecznej Polsce nie było państwa, a istniała ojczyzna. Dlatego dla nas jest to szersze określenie niż państwo. XIX-wieczny patriota polski kochał ojczyznę, której składnikami były: naród, ziemia, wiara, obyczaje, tradycje, kultura, historia, język, a nawet strój i kuchnia. To pozwalało kochać ojczyznę, mimo że państwo formalnie nie istniało. Po odzyskaniu niepodległości w 1918 roku, odzyskaliśmy państwo, ale Polacy zachowali wcześniejsze rozumienie ojczyzny.

- W czasach wczesnego średniowiecza poczucie patriotyzmu ograniczało się zazwyczaj do bliskiej okolicy, a nieraz jedynie do własnych posiadłości ziemskich. Tak zrodziło się słowo "ojczyzna", czyli coś, co odziedziczyłem po ojcu. Z czasem patriotyzm poszerzał się. Jeszcze w średniowieczu pojawiło się poczucie przynależności państwowej i przynależności do wspólnoty. W wielonarodowej I Rzeczpospolitej to ono było silniejsze od poczucia przynależności narodowej. Za lojalnych obywateli Rzeczpospolitej, za Polaków w sensie politycznym, uważali się, np. Niemcy, liczni w miastach w Prusach Królewskich.
Zmiany nastąpiły w XIX wieku?
-Jeszcze mocniej rozszerzyło się rozumienie narodu. W II połowie XIX wieku masowo unaradawiają się w Polsce chłopi. Wtedy patriotyzm był kojarzony z narodem i ojczyzną. Warto zauważyć, że w XIX wieku nie mieliśmy państwa, ale istniało pojęcie ojczyzny. I tutaj pojawia się pewien problem.
Jaki?
- Pojęcie "ojczyzna" w swojej istocie jest pojęciem typowo polskim, a jego rozumienie jest specyficzne tylko dla nas. Gdybyśmy zapytali Amerykanina czym jest jego ojczyzna, to usłyszymy w odpowiedzi, że to Stany Zjednoczone Ameryki. Natomiast w XIX-wiecznej Polsce nie było państwa, a istniała ojczyzna. Dlatego dla nas jest to szersze określenie niż państwo. XIX-wieczny patriota polski kochał ojczyznę, której składnikami były: naród, ziemia, wiara, obyczaje, tradycje, kultura, historia, język, a nawet strój i kuchnia. To pozwalało kochać ojczyznę, mimo że państwo formalnie nie istniało. Po odzyskaniu niepodległości w 1918 roku, odzyskaliśmy państwo, ale Polacy zachowali wcześniejsze rozumienie ojczyzny.


Treść redakcyjna
Komentarzy: 0
Udostępnij:
Data publikacji: 09.11.2017 10:00
Komentarze
Premiera, która budzi dumę. Prof. Wojciech Polak: „Polski my naród” to apel o odpowiedzialność za Ojczyznę
02.02.2026 16:24

Komentarzy: 0
Nowa książka prof. Wojciecha Polaka to poruszająca opowieść o polskiej tożsamości, patriotyzmie i odpowiedzialności za przyszłość Ojczyzny. „Polski my naród” to nie tylko lekcja historii, ale także mocny głos w obronie wolności, suwerenności i wartości chrześcijańskich we współczesnym świecie.
Czytaj więcej
Solidarność uczciła 107. rocznicę odzyskania niepodległości
12.11.2025 13:15
[Tylko u nas] Aleksandra Jakubiak OV: Co łączy św. Marcina i polską niepodległość?
11.11.2025 21:30

Komentarzy: 0
„Polacy, naród, który ma swój los, uporczywy i nieubłagany! Zrządzeniem tego losu co jakiś czas muszą ulec zagładzie. I to przeznaczenie jest prawdziwym sensem ich istnienia: z jakąż dziką siłą, z jakąż nieustępliwą bujnością zmartwychwstają z głębin swojego fatum! Może już dawno zostaliby wyniszczeni, gdyby los usposobiony bardziej pokojowo dał im do rąk narzędzie do wygodniejszego i bezpieczniejszego istnienia, być może wyniszczyliby się od wewnątrz, może oddaliby się temu wszystkiemu, co w ich naturze jest typowo polskie, swobodne i niepoprawne. A tak między wielkimi, zbójeckimi narodami zachowała ich przy życiu ta mocna więź, ten surowy historyczny los, zawsze padając, zawsze podnosząc się z upadku i zawsze typowo po polsku, czyli odrobinę zbyt hałaśliwie, przesadnie" (Sándor Márai, „Siostra”).
Czytaj więcej
Oglądaj Marsz Niepodległości 2025 na żywo [TRANSMISJA ONLINE]
11.11.2025 14:47

Komentarzy: 0
O godz. 14:00 z ronda Dmowskiego w Warszawie rozpoczął się Marsz Niepodległości 2025. Tegoroczne wydarzenie odbywa się pod hasłem „Jeden naród, silna Polska” i biorą w nim udział m.in prezydent RP Karol Nawrocki, przewodniczący NSZZ "Solidarność" Piotr Duda wraz z członkami prezydium Komisji Krajowej, a także najważniejsi politycy prawicy. Relację na żywo można oglądać na portalu Tysol.pl. Zapraszamy!
Czytaj więcej
Prezydent Nawrocki wręczył awanse generalskie oficerom wojska, straży pożarnej i policji
11.11.2025 13:58

