Szukaj
Konto

Prof. Pawłowicz: "Unia Europejska jest międzynarodową patologią. Kopaczowa przed Trybunał Stanu"

13.06.2017 13:51
zrzut ekranu
Źródło: Youtube.com
Komentarzy: 0
- Naciski Komisji Europejskiej są działaniem całkowicie pozatraktatowym, a wynikają z tego, że Niemcy, które samowolnie zaprosiły do siebie muzułmanów, nie pytając o opinię innych państw członkowskich, nie potrafią sobie dać już rady z czymś, co przerodziło się w swoistą inwazję na Europę. Niemcy przyjęli setki tysięcy muzułmanów nie konsultując tego z nikim. - zapewniła w wywiadzie udzielonym Fronda.pl Krystyna Pawłowicz.

- Unia Europejska nie może nas ukarać za nieprzyjmowanie migrantów dlatego, że żadne państwo na mocy traktatów nie zrzekło się suwerenności na swym terytorium. Państwa członkowskie są odrębnymi państwami i zachowują władzę nad swoim obszarem, nad przyznawaniem lub nieprzyznawaniem obywatelstwa i nad przyjmowaniem ludzi z zewnątrz.


- oceniła obecną sytuację w Unii Europejskiej posłanka PiS.

- Pani Kopaczowa, jak wszyscy z PO, bezwolna wobec żądań unijnych, zgodziła się na działanie, które poważnie zagrażało bezpieczeństwu Polaków, mimo, iż Konstytucja polska nakazuje strzec chrześcijańskiej tożsamości państwa polskiego. (...) Za narażenie bezpieczeństwa Polaków wbrew nakazom Konstytucji ochrony bezpieczeństwa Polaków i polskiej tożsamości, pani Kopacz powinna powinna stanąć przed Trybunałem Stanu.

- mówiła Pawłowicz dla Fronda.pl.

- Polska uchodźców nie przyjmie, niezależnie jak Unia będzie sobie ,,interpretowała'' i wymyślała unijne nakazy. Unia naciska bezwzględnie na Polskę i inne kraje Europy Środkowo-Wschodniej gdyż właśnie tam zwyciężyły w ostatnich wyborach partie konserwatywne, chrześcijańskie i narodowe. Europejskie szykany za nieprzyjmowanie muzułmańskich imigrantów są więc ściśle związane z lewackimi szykanami Unii przeciwko prawicowym rządom Europy Wschodniej.

- dodała.

- Jestem bardzo ciekawa, jak te kary będą stosowane, ponieważ właściwie żadne państwa członkowskie nie chcą przyjmować uchodźców na swe terytorium. Nawet Niemcy przyjęły ich tylko niewielką liczbę. Jednak to właśnie Polska, Węgry i inne kraje Grupy Wyszehradzkiej stały się teraz ,,chłopcem do bicia'', co - jak wspomniałam - jest rodzajem zemsty za nielewicowe wyniki wyborów parlamentarnych w tych krajach.

- oceniła polityk.

Jej zdaniem bardzo możliwe, że w efekcie realizacji tej koncepcji powstanie w tej części Europy, być może po rozpadzie Unii, nowy podmiot polityczny - tj. organizacja państw Europy Środkowo-Wschodniej.

Można powiedzieć, że UE - która działa dziś jak gigantyczna spółka handlowa, w której siła głosu i status państwa zależy od jego wielkości i politycznej pozycji i zamożności, jest na tle tradycyjnych zasad prawa międzynarodowego układem patologicznym

- oceniła posłanka.

/ Źróło: Fronda.pl




Komentarzy: 0
Data publikacji: 13.06.2017 13:51