Szukaj
Konto

Potężny spór w Niemczech. Chodzi o aborcję

11.01.2023 21:37
Parlament w Berlinie
Źródło: Pixabay License
Komentarzy: 0
Minister ds. rodziny w Niemczech Lisa Paus poparła wykreślenie aborcji z Kodeksu karnego. Wywołało to burzliwą dyskusję w tym temacie. Bawaria chce teraz wnieść skargę do Trybunału Konstytucyjnego w Karlsruhe.

- Kodeks karny "nie jest odpowiednim miejscem, by regulować" prawo do przerywania ciąży - mówiła niemiecka minister w niedawnym wywiadzie dla Funke Mediengruppe.

Wyjaśniła, że popiera wykreślenie z Kodeksu karnego artykułu 218, według którego przerywanie ciąży jest w Niemczech przestępstwem, z paroma wyjątkami.

- Kto inny, jeśli nie same kobiety w ciąży, powinien decydować, czy chcą lub mogą urodzić dziecko? Kto inny, jeśli nie same kobiety, powinien decydować, kiedy i w jakich odstępach czasu będą miały dzieci? Kobiety, które dokonują aborcji, nie powinny być już stygmatyzowane - oświadczyła.

Zdecydowana reakcja Bawarii

Wypowiedź niemieckiej minister spotkała się z burzliwą reakcją katolickich mediów oraz władz Bawarii.

Bawarska minister ds. rodziny związana z katolicką CSU zapowiedziała zaskarżenie tej sprawy do Federalnego Trybunału Konstytucyjnego w Karlsruhe.

- Dołożę wszelkich starań, aby Federalny Trybunał Konstytucyjny dokonał przeglądu nowej ustawy - poinformowała.

Ponadto skwitowała, że pomysły Paus są po prostu "skandalem".

- Stajemy w obronie matki i dziecka. Aborcja kończy życie. Wydaje się, że dla federalnej minister ds. rodziny nie ma to żadnego znaczenia - dodała Ulrike Scharf.

Zgodnie z art. 218 Kodeksu karnego w Niemczech przerwanie ciąży jest przestępstwem za wyjątkiem dwóch sytuacji. Kiedy ciąża stanowi zagrożenie życia kobiety, a także wtedy, gdy powstała w wyniku przestępstwa seksualnego.

Komentarzy: 0
Data publikacji: 11.01.2023 21:37
Źródło: dw.com