Posłanka KO naprawdę to napisała. Stanowski nie wytrzymał

- Posłanka KO Elżbieta Polak wywołała burzę swoim wpisem dotyczącym inflacji i cen w Polsce.
- Krzysztof Stanowski i Robert Mazurek ostro skomentowali wypowiedź parlamentarzystki w Kanale Zero.
Stanowski i Mazurek skomentowali wpis posłanki KO
Krzysztof Stanowski i Robert Mazurek wzięli na celownik posłankę Koalicji Obywatelskiej Elżbietę Polak. Wszystko przez jej wpis dotyczący inflacji i cen w Polsce. W najnowszym odcinku programu "Mazurek & Stanowski" prowadzący nie szczędzili parlamentarzystce gorzkich słów.
Powodem zamieszania stał się opublikowany na Facebooku wpis Elżbiety Polak, w którym posłanka chwaliła efekty działań obecnej władzy.
"Inflacja spadła z 11,4 do 3,6 procent a to oznacza trzykrotnie niższe ceny" – napisała Elżbieta Polak.
Problem w tym, że spadek inflacji wcale nie oznacza, że ceny spadły. To właśnie ten błąd wywołał ostrą reakcję dziennikarzy.
Mocne słowa w Kanale Zero. Oberwało się posłance
W sobotnim wydaniu programu z 24 października Stanowski i Mazurek poświęcili wypowiedzi parlamentarzystki kilka minut. Komentarze były bezlitosne.
– Pani Elu kochana, jak inflacja jest na poziomie 3,6%, to znaczy, że towary drożeją o te 3,6%... – powiedział Mazurek. Stanowski w odpowiedzi dodał, że "tej pani uleciała podstawowa wiedza" i zaapelował do Uniwersytetu Wrocławskiego o odebranie jej dyplomu.
Babka współrządzi Polską. Jej się wydaje, że mamy trzykrotnie niższe ceny, ponieważ inflacja wynosi 3,6. Ta kobieta nie ogarnia nic
– wypalił Krzysztof Stanowski.
– Wydawałoby się, że to są proste definicje. Inflacja to wzrost cen, a nie spadek cen! – dodał Mazurek.
Co naprawdę oznacza spadek inflacji?
Posłanka KO pomyliła dwie podstawowe kwestie ekonomiczne. Niższa inflacja oznacza, że ceny rosną wolniej, a nie że są niższe niż wcześniej.
Przykładowo inflacja wynosząca 3,6 proc. oznacza, że przeciętny poziom cen jest o 3,6 proc. wyższy niż rok wcześniej. Nie oznacza więc to trzykrotnie tańszych zakupów.
Według danych Głównego Urzędu Statystycznego we wrześniu 2026 roku ceny towarów i usług konsumpcyjnych były o 4,1 proc. wyższe niż rok wcześniej.
Komentarze
Wzrost inflacji w lipcu. GUS podał dane
Kanał Zero zrobił to, czego Tusk się nie spodziewał

„Wojewódzki nie dał rady”. Żurnalista przepyta Stanowskiego
Roman Giertych wskazał winnych ataku na dziewczynkę z Ukrainy: To Braun i Stanowski





