Szukaj
Konto

Polski Ruch Obrony Granic zorganizuje demonstrację w Niemczech

15.05.2025 20:41
Robert Bąkiewicz
Źródło: Archiwum foto PAP / Grzegorz Klatka
Komentarzy: 0
To będzie historyczny moment - zapowiadają organizatorzy. W sobotę 17 maja w Görlitz tuż za granicą z Polską, odbędzie się manifestacja zorganizowana przez Ruch Obrony Granic. Protest ma być wyrazem sprzeciwu wobec systematycznego odsyłania nielegalnych migrantów z Niemiec do Polski oraz polityki migracyjnej rządu federalnego w Berlinie.
Co musisz wiedzieć
  • Ruch Obrony Granic organizuje demonstrację w sobotę, 17 maja o godz. 12.00 w Görlitz
  • Protest ma być sprzeciwem wobec polityki migracyjnej Niemiec stosowanym przez niemiecką policję
  • Organizatorzy zapowiadają symboliczne działania: wystąpienia publiczne, biało-czerwone flagi i odtworzenie "Roty"
  • Robert Bąkiewicz poinformował, że zgromadzenie zostało oficjalnie zgłoszone i zaakceptowane przez niemiecką policję

 

Zgromadzenie odbędzie się o godzinie 12.00, po niemieckiej stronie granicy - w Görlitz, tuż za mostem granicznym im. Jana Pawła II. Manifestacja ma mieć symboliczny charakter - zabrzmi "Rota", mają powiewać biało-czerwone flagi, a uczestnicy według zapowiedzi Roberta Bąkiewicza głośno powiedzą: "Stop przerzucaniu migrantów do Polski! Stop blokowaniu granicy przez Niemcy!"

"Będziemy stawiać nasz punkt kontrolny"

Robert Bąkiewicz, jeden z liderów Ruchu Obrony Granic i prezes Rot Marszu Niepodległości, opublikował nagranie z miejsca planowanego zgromadzenia. Podkreślił, że demonstracja odbędzie się legalnie i zgodnie z niemieckim prawem.

- Proszę państwa jesteśmy już po rozmowach z policją niemiecką, z niemieckimi służbami. W tym miejscu tu samochody jadą za mną w stronę Polski. Będziemy organizowali zgromadzenie. Za mną, gdzie widać białe kontenery tam jest punkt kontrolny niemiecki

- powiedział Bąkiewicz na opublikowanym w mediach społecznościowych nagraniu.

- Tutaj obok będziemy stawiali nasz polski punkt kontrolny jako sprzeciw wobec polityki prowadzonej przez Niemcy jako polityki zamykania granic, jako polityki robienia pushbacków i ściągania do Polski masowo nielegalnych migrantów. Tak więc udało się - Niemcy chcieli nas wprowadzić na chodnik, nie pozwoliliśmy na to, zgłosiliśmy zgromadzenie, mamy prawo według prawa unijnego i według ich prawa niemieckiego mamy prawo na stworzenie zgromadzenia, które będzie miało miejsce tutaj na niemieckiej ziemi

- dodał.

Wielki pushback imigrantów z Niemiec do Polski?

Z obawami dotyczącymi prawdopodobnego cofnięcia rzeszy imigrantów z Niemiec do Polski niektórzy łączą plany stworzenia w Polsce 49 Centrów Integracji Cudzoziemców.

W ostatnim czasie Niemcy nie tylko przywrócili kontrolę swoich granic, lecz również zaczęli przeprowadzać kontrolę wewnątrz państwa. W jej wyniku okazało się, że na terenie Niemiec przebywają tysiące migrantów, którzy w pierwszej kolejności dotarli do Polski, gdzie złożyli wnioski azylowe, umożliwiające im legalny pobyt na terenie UE, a następnie, nie oczekując na ich rozpatrzenie, wyjechali do Niemiec, które były ich właściwym celem emigracyjnym.

Niepokojący trend przybiera na sile

Według organizatorów demonstracji, niemieckie służby graniczne celowo odsyłają do Polski migrantów, którzy przedostali się do Niemiec przez nasz kraj, mimo że zgodnie z prawem azylowym Unii Europejskiej każdy przypadek powinien być indywidualnie oceniany. Politycy obozu prawicowego od miesięcy alarmują, że niemiecka policja przywozi cudzoziemców pod granicę i pozostawia ich na terytorium Polski, nie pytając o zgodę strony polskiej. Temat wywołał napięcia dyplomatyczne. Polska w 2024 r. wielokrotnie podnosiła kwestię tzw. pushbacków z Niemiec, zarzucając Berlinowi łamanie zasad dobrosąsiedzkiej współpracy i narażanie polskiego bezpieczeństwa. Niemcy odpowiadają, że działają zgodnie z prawem europejskim i odsyłają migrantów, którzy nielegalnie przekroczyli granicę.

Komentarzy: 0
Data publikacji: 15.05.2025 20:41
Źródło: tysol.pl / portal X