Szukaj
Konto

Polska zdobyła złoto, ale dziennikarka „Newsweeka”… grzmi ws. ubioru biegaczek. Zareagował nawet szef tygodnika

Polska zdobyła złoto, ale dziennikarka „Newsweeka”… grzmi ws. ubioru biegaczek. Zareagował nawet szef tygodnika
Źródło: fot. PAP/Leszek Szymański
Dlaczego do jasnej ciasnej stroje pań i panów się tak zasadniczo różnią. Cztery osoby biegną w jednej sztafecie - panie w majtkach, panowie w spodenkach – zapytała na Twitterze dziennikarka tygodnika "Newsweek" Dominika Długosz.


Polska sztafeta mieszana 4x400 m zdobyła złoty medal igrzysk olimpijskich w Tokio. Biało-czerwoni w składzie Karol Zalewski, Natalia Kaczmarek, Justyna Święty-Ersetic i Kajetan Duszyński pobili rekord Europy z czasem 3.09,87. Na drugim miejscu znalazła się reprezentacja Dominikany, zaś na trzecim Amerykanie.

Dziennikarka "Newsweeka" tuż po zdobyciu medalu przez polskich biegaczy opublikowała w mediach społecznościowych wpis, w którym wyraziła swoje oburzenie w sprawie… strojów, w których występowały reprezentantki Polski.

"To ja teraz z pytankiem. Dlaczego do jasnej ciasnej stroje pań i panów się tak zasadniczo różnią. Cztery osoby biegną w jednej sztafecie - panie w majtkach, panowie w spodenkach" - zapytała na Twitterze Długosz.


W kolejnym wpisie postanowiła wyrazić się jeszcze ostrzej: "Stroje na IO są przejawem totalnego, absolutnego i w dodatku dość januszowego seksizmu".

Na jej wpis zareagował nawet sam szef dziennikarki, czyli redaktor naczelny "Newsweeka" Tomasz Lis.

"Innych problemów nie ma?" - zapytał w pierwszym wpisie, a później dodał: "Nikt nikomu strojów nie narzuca. Dziewczyny noszą to co im się podoba. To gust, nie seksizm. Szukanie dziury w całym to groteska".

Komentarzy: 0
Data publikacji: 31.07.2021 17:43
Źródło: Twitter