Szukaj
Konto

Polska autostrada jedną z najdroższych w Europie. Dlaczego?

13.07.2017 20:40
T. Gutry
Źródło: Tygodnik Solidarność
Komentarzy: 0
Zarządca autostrady A2 na odcinku Nowy Tomyśl – Konin podniósł i tak wysokie stawki za przejechanie jednego kilometra tą drogą. Dziś to 38 groszy dla samochodu osobowego. Tym samym Polska autostrada staje się jedną z najdroższych w Europie – np. jazda autostradą Paryż – Nicea kosztuje 33 grosze.
Jadąc z centrum Polski na zachód kierowcy muszą liczyć się ze sporymi wydatkami. Jak podaje kalkulator internetowy Autostrady Wielkopolskiej koszt przejazdu przez autostradę dla samochodu osobowego na trasie Konin - Świecko to łącznie 75.00 zł. Odcinkiem tym zarządzają spółki Autostrada Wielkopolska SA i Autostrada Wielkopolska II SA. Dodatkowo trzeba zapłacić GDDKiA za przejazd odcinkiem Konin-Stryków - 9,90 złotych. Kierowcę zirytuje także częste stawanie w punktach poboru opłat. Odcinek Świecko - Nowy Tomyśl kosztuje 0,20 zł za 1 kilometr, odcinek Nowy Tomyśl-Konin - 0,38 zł, a odcinek Konin-Stryków 0,10 zł.

Dlaczego na jednej autostradzie mamy do czynienia z trzema różnymi taryfikatorami? Dlatego, że budowy jej odcinków były finansowane z rożnych źródeł. Najtaniej kosztują przejazdy autostradami budowanymi ze środków unijnych. Przepisy wspólnotowe nakładają bowiem restrykcje odnośnie wysokości opłat za przejazd sfinansowanych autostrad. Najdrożej kosztują autostrady zbudowane ze środków prywatnych. W tym roku zarządca autostrady na odcinku Nowy Tomyśl-Konin podniósł o dwa grosze i tak już najwyższe w Polsce opłaty za przejechanie jednego kilometra.


- Podwyżka wynika z faktu, że A2 między Nowym Tomyślem a Koninem jest jedynym odcinkiem autostrady A2, który w pełni finansuje i utrzymuje się z pobieranych od kierowców opłat. W przeciwieństwie do autostrad publicznych, na których opłaty wnoszone przez kierowców pokrywają mniej niż 40 proc samych kosztów utrzymania, odcinek A2 Nowy Tomyśl - Konin nie jest dotowany z budżetu, ani zwolniony z podatku VAT. Konieczność spłaty zobowiązań, a także realizacji inwestycji związanych z utrzymaniem i rozbudową autostrady wymusza wprowadzanie podwyżek

- mówi Zofia Kwiatkowska, rzecznik prasowy zarządcy autostrady.

Andrzej Berezowski

Cały artykuł w najnowszym numerze "TS" (28/2017) do kupienia w wersji cyfrowej tutaj.







Komentarzy: 0
Data publikacji: 13.07.2017 20:40