Szukaj
Konto

Polscy mistrzowie boksu mieli poważny wypadek samochodowy

14.06.2025 17:25
Policja / zdjęcie poglądowe
Źródło: pixabay.com
Komentarzy: 0
Do poważnego wypadku drogowego doszło w sobotni poranek na trasie S8. W zdarzeniu uczestniczyli znani pięściarze z Radomia - Cezary Znamiec z RKB Boxing Radom oraz Paweł Brach, były zawodnik Radomiaka Radom. Obaj sportowcy podróżowali na przysięgę wojskową do Żagania.
Co musisz wiedzieć
  • W sobotę rano (14 czerwca) na trasie S8 doszło do poważnego wypadku samochodowego z udziałem bokserów Cezarego Znamca i Pawła Bracha
  • Znamiec jest w stanie krytycznym i przebywa w śpiączce farmakologicznej w szpitalu w Łodzi
  • Brach nie odniósł poważnych obrażeń - opuścił już szpital i poprosił o modlitwę za kolegę

 

Polacy bokserzy mieli poważny wypadek

Najciężej poszkodowany w wypadku został Cezary Znamiec, który obecnie przebywa w szpitalu w Łodzi w stanie śpiączki farmakologicznej. Paweł Brach nie odniósł poważniejszych obrażeń.

- "Dotarła do nas straszna informacja o wypadku samochodowym, w którym brali udział złoci medaliści Pucharu Świata w Boksie. Cezary Znamiec i Paweł Brach. Pomódlcie się za powrót do zdrowia dla naszych znakomitych pięściarzy boksu olimpijskiego z Radomia"

- poinformowano na fanpage Za ciosem.

Informacje o wypadku potwierdził Adam Jabłoński, trener Cezarego Znamca.

- "Nie wiem co mam powiedzieć. Głos mi się łamie z emocji. Czarek z Pawłem oraz dwójką innych osób jechali na przysięgę do kampanii wojskowej do Żagania. Właśnie podczas drogi z tego co ustaliłem ich auto uderzyło w naczepę tira. Najbardziej ucierpiał Znamiec. Był moment, że znajdował się w krytycznym stanie. Teraz otrzymałem informację, że leży w śpiączce farmakologicznej i, że najbardziej ucierpiała jego głowa. Pozostałym osobom nic poważnego się nie stało"

- przekazał w rozmowie z "Echem Dnia".

Zawodnicy dzień wcześniej brali udział w meczu 6. kolejki Polskiej Ligi Boksu w Skarżysku-Kamiennej, gdzie KKB Rushh Kielce pokonał RKB Wisłok 1995 Rzeszów 16:2. W kategorii 60 kg wystąpił Paweł Brach, który wygrał swój pojedynek z Michałem Akoto-Ampawem 2:0. Cezary Znamiec nie startował z powodu kontuzji ręki, ale pojechał wspierać kolegę z drużyny.

- "Czarek nie walczył, bowiem czeka na zabieg ręki w klinice i był kontuzjowany, ale pojechał do Skarżyska wspierać Pawła Bracha. Ten pokazał się z bardzo dobrej strony i wygrał swój pojedynek. Pomimo, że obaj wywodzili się z dwóch różnych radomskich klubów, to zaczęli się przyjaźnić. Do Radomia powróciliśmy około godziny 23:00. Coś mnie natknęło i zapytałem, czy ich nie zawieźć na przysięgę, bo musieli wyjechać wcześnie rano, ale Czarek powiedział, że spokojnie trenerze, mamy znajomych, którzy nas zawiozą i przyznał, że to dobrzy kierowcy. Jestem w wielkim szoku. Obu traktowałem, jak swoich synów. Ciężko cokolwiek powiedzieć. Wierzę, że z godziny na godzinę będę otrzymywał tylko lepsze informacje na temat stanu zdrowia Czarka"

- dodał Jabłoński.

Prośba o modlitwę dla poszkodowanego

Paweł Brach opublikował krótkie oświadczenie na Facebooku:

-"U mnie wszystko okej, proszę o modlitwę za mojego przyjaciela".

Komentarzy: 0
Data publikacji: 14.06.2025 17:25
Źródło: Sport Wprost / echodnia.eu / Facebook