Szukaj
Konto

Podwójne standardy niemieckiego Rossmanna na niekorzyść Polaków? Internautka składa pismo do UOKiK

29.08.2017 15:57
Podwójne standardy niemieckiego Rossmanna na niekorzyść Polaków? Internautka składa pismo do UOKiK
Źródło: screen YT
Komentarzy: 0
Jedna z internautek - twitterowiczka o nicku ŻabX - miała dość tego, że do Polski, a także innych krajów Europy Środkowo-Wschodniej, trafiają gorsze produkty niż na półki w zachodnich sklepach, i to w dodatku w znacząco wyższych cenach. Wypowiedziała wojnę wielkiemu niemieckiemu koncernowi.

Zwracam się z uprzejmą prośbą o odniesienie się do niejasnej polityki, którą stosuje sieć drogerii Rossmann w Polsce w zakresie stwierdzonych przeze mnie różnic w składzie produktów oferowanych na polskim i zagranicznym rynku w kosmetykach (...), a także różnicy w cenach ww. kosmetyków, które mimo okrojonego lub zmienionego na niekorzyść polskiego konsumenta składu, są zazwyczaj droższe od kosmetyków dostępnych w sieci Rossmann na rynku niemieckim


- pisze w swoim liście do Urzędu Ochrony Konkurencji i Konsumentów internautka o nicku ŻabX.
Internautka publikuje przykłady, w których zachodnie firmy produkują dwie wersje jednego produktu. Te o gorszym składzie, mniejszej gramaturze, słabszej jakości, z gorszych elementów, wysyłają m.in. do Polski i sprzedają w wyższych cenach, niż ich "lepsze" odpowiedniki w Niemczech. Internatka przywołuje konkretne firmy - chodzi o produkty pod markami Alterra i Isana, m.in. gorsze mydło w płynie, peeling czy żel pod prysznic.

Z opublikowanego materiału wyraźnie wynika, że mydło w płynie Isana o pojemności 500 ml kosztuje w Niemczech 2,35 zł a w Polsce 3,49 zł, mimo że to polskie ma 16 składników, a niemieckie 19.

To nie koniec budzących etyczne wątpliwości działań sklepu. Internautka zwraca też uwagę, że sieć robi spore problemy z dokonaniem zwrotów lub wymiany zakupionych produktów. Zaznacza, że temat ten - mimo dużej liczby zgłoszeń konsumentów - jest od lat ignorowany i nic nie zmieniło się w tej kwestii na lepsze.

- W drogeriach Rossmann SDP w naszym kraju 50-70 proc. artykułów sprzedawanych jest w cenach promocyjnych - podała Wirtualnej Polsce Nowakowska. - Na przykład 49 proc. od ceny detalicznej lub 2+2 dla użytkowników "Klubu Rossmann" przy zakupie dwóch produktów w promocji, kolejne dwa są za darmo


- odpowiada wp.pl Agata Nowakowska rzecznik Rosemanna

Jak sprawa się zakończy? Czekamy na odpowiedź Urzędu Ochrony Konkurencji i Konsumenta.



źródło: twitter, wp.pl
Komentarzy: 0
Data publikacji: 29.08.2017 15:57