Podejrzany o zabójstwo Adamowicza miał w celi wg. relacji świadków oglądać TVN i czytać Wyborczą

Podczas kolejnej rozprawy zeznawał m.in. 27-letni Mateusz U., który przez kilka dni siedział w jednej celi - w zakładzie karnym w Gdańsku-Przeróbce - ze Stefanem W.
- Stefan W. dziwnie się zachowywał. Jak leciały wiadomości, "Fakty" TVN, to wyzywał ludzi z Platformy Obywatelskiej. W środku nocy mówił sam do siebie, lunatykował - mówił Mateusz U.
- Ciągle oglądał telewizję i czytał "Gazetę Wyborczą", "Dziennik Bałtycki", "Politykę", "Wprost" - wyliczał.
- Powtarzał, że Platforma Obywatelska zmarnowała mu życie. Kiedy widział w wiadomościach Tuska, wyzywał go od k***w - mówił U., którego zeznania cytuje "Gazeta Wyborcza".
- Myślę, że Stefan W. był uzależniony od leków, bo chodził do ambulatorium, ale lekarka nie wydawała mu leków - powiedział świadek.
Stefan W. jest oskarżony o dokonanie zabójstwa w zamiarze bezpośrednim w wyniku motywacji zasługującej na szczególne potępienie, a także o popełnienie przestępstwa zmuszania innej osoby do określonego zachowania. Obu przestępstw oskarżony miał dopuścić się w warunkach powrotu do przestępstwa. Oskarżonemu grozi od 12 lat do dożywotniej kary więzienia.
W opinii biegłych, gdy 13 stycznia 2019 r. wszedł na scenę i zaatakował nożem Pawła Adamowicza, miał ograniczoną poczytalność. Może to wpłynąć na wysokość kary więzienia. Sąd może zastosować jej nadzwyczajne złagodzenie.
Komentarze
TVN podjął decyzję ws. popularnego serialu. Powstanie nowy sezon

„Jak można było wypuścić taki jad i hejt”. Burza po emisji popularnego programu TVN
Coraz bliżej przejęcia właściciela TVN. Są nowe informacje

Hollywood wstrzymuje oddech. Gigantyczna fuzja Warner Bros. i Paramount może zostać zablokowana

Skargi po emisji programu TVN. Widzowie zgłosili sprawę do KRRiT

