Płużański: Żołnierze Niezłomni, podziemna Solidarność, mieli punkt odniesienia do powstania styczniowego

Dziś w Wilnie Pary Prezydenckie Polski i Litwy biorą udział w uroczystościach pogrzebowych uczestników i przywódców Powstania Styczniowego, których szczątki odnaleziono w ostatnich latach podczas prac archeologicznych na wileńskiej Górze Zamkowej. O stosunkach między Polską a Litwą w Telewizji Republika opowiadał Tadeusz Płużański, felietonista Tysol.pl.
- ocenił publicysta.- To są takie postaci, które mogą nas łączyć. (…) Tylko przypadek sprawił, że ich szczątki zostały wydobyte. To chwila szczególnie ważna, pokazująca, jak Polska była ciemiężona. Możemy skrótowo nazwać Górę Zamkową kolejną polska Łączką. Celem było wymazanie ich z pamięci. To samo robili bolszewicy, to samo wcześniej funkcjonariusze carscy. Ciężarna żona Sierakowskiego musiała oglądać egzekucję męża
W 2017 roku na Górze Zamkowej rozpoczęto badania archeologiczne, w trakcie których znaleziono szczątki powstańców styczniowych straconych na Placu Łukiskim, w tym przywódców zrywu: Zygmunta Sierakowskiego i Konstantego Kalinowskiego. Źródła historyczne wskazują, że w latach 1863-1864 powieszono tam, bądź rozstrzelano łącznie 21 osób. Wszystkich pogrzebano w tajemnicy przed rodziną i bliskimi, bez trumien i ze związanymi rękoma. Do tej pory udało się odnaleźć szczątki tylko 20 powstańców.
- zakończył Płużański.- Do Polaków przemówi ta historia i zobaczą ciągłość pokoleń. Musimy uświadomić sobie jako wspólnota, że nasza walka o niepodległość trwała przez wiele stuleci. Nasi bohaterowie - Żołnierze Niezłomni, podziemna Solidarność - mieli punkt odniesienia właśnie do powstania styczniowego
Źródło: Telewizjarepublika.pl

Treść redakcyjna
Komentarzy: 0
Udostępnij:
Data publikacji: 22.11.2019 19:07
Komentarze
Tadeusz Płużański: Sowieckie bestialstwo na Kresach II RP
21.09.2024 02:15

Komentarzy: 0
W nocy z 21 na 22 września 1939 r. sowieci zajęli Grodno, które przez dwa dni stawiało im opór. Bo na odparcie napastnika kresy II RP nie były gotowe. Walczyły, bo jedyną alternatywą była niewola. Walczyły z regularnymi jednostkami Armii Czerwonej, ale też z bandami przestępców, które na sygnał komitetów rewolucyjnych i na podstawie list proskrypcyjnych mordowały bezbronną ludność polską.
Czytaj więcej
[Felieton „TS”] Tadeusz Płużański: Dla komuny spiskowcy
08.08.2024 22:52

Komentarzy: 0
7 sierpnia 1952 r. na terenie więzienia mokotowskiego przy ul. Rakowieckiej w Warszawie kat zamordował sześciu oficerów Polskich Sił Zbrojnych na Zachodzie, oskarżonych przez władze komunistyczne o „udział w spisku mającym na celu obalenie siłą władz państwa i szpiegostwo”. Od strzału w tył głowy zginęli: płk Bernard Adamecki, płk August Menczak, płk Józef Jungraw, ppłk Władysław Minakowski, ppłk Szczepan Ścibior i ppłk Stanisław Michowski.
Czytaj więcej
Tadeusz Płużański: Dzierżyński, Berling - obalamy komusze ubeliski
20.07.2024 15:07

Komentarzy: 0
20 lipca 1951 r. w Warszawie, na placu Bankowym, przemianowanym na plac Dzierżyńskiego, komuniści odsłonili pomnik Feliksa Dzierżyńskiego. To symboliczny moment utrwalenia prosowieckiej władzy w Polsce. 17 listopada 1989 r. tenże pomnik krwawego Feliksa, zwanego też „czerwonym katem”, został zdemontowany. To jeden z symboli upadku tzw. Polskiej Rzeczpospolitej Ludowej.
Czytaj więcej
[Felieton "TS"] Tadeusz Płużański: Towarzysz generał i „porządki” na „Łączce”
18.07.2024 21:56
[Felieton „TS”] Tadeusz Płużański: Schnepf w obławie augustowskiej
11.07.2024 22:56

Komentarzy: 0
W pierwszej połowie lipca 1945 r. na Suwalszczyźnie Sowieci przeprowadzili tzw. obławę augustowską. To największa po II wojnie światowej zbrodnia dokonana na Polakach, podczas której oddziały NKWD i Armii Czerwonej zatrzymały ok. 7 tys. osób. Prawie 600 podejrzewanych o powiązania z AK-owskim podziemiem wywieziono i zamordowano w nieznanym do dziś miejscu.
Czytaj więcej
