Szukaj
Konto

Piotr Duda: Stańmy razem w obronie Trybunału Konstytucyjnego!

Piotr Duda: Stańmy razem w obronie Trybunału Konstytucyjnego!
Źródło: PAP | Autor: Paweł Supernak | Licencja: PAP | Trybunał Konstytucyjny - zamieszki
Przewodniczący Komisji Krajowej NSZZ „Solidarność" Piotr Duda wezwał wszystkich członków i sympatyków Solidarności do obrony Trybunału Konstytucyjnego. „Nadszedł czas, kiedy nie wolno nam milczeć!” – napisał w apelu.
Co musisz wiedzieć:

Stańmy w obronie Trybunału Konstytucyjnego!

Przewodniczący Komisji Krajowej NSZZ „Solidarność” Piotr Duda wezwał wszystkich członków i sympatyków Solidarności do obrony Trybunału Konstytucyjnego. 

Członkowie i Sympatycy Niezależnego Samorządnego Związku Zawodowego „Solidarność”! Wszyscy, którym drogie są wolność, demokracja i praworządność! Nadszedł czas, w którym nie wolno nam milczeć

– napisał szef Solidarności.

Piotr Duda przypomniał, że podczas ostatniego posiedzenia Komisja Krajowa NSZZ „Solidarność” przyjęła zdecydowane stanowisko w obronie Trybunału Konstytucyjnego.

Dziś, w obliczu działań wymierzonych w niezależność Trybunału Konstytucyjnego, prób siłowego przejęcia nad nim kontroli, podważania znaczenia jego orzeczeń oraz prób wywierania presji finansowej,
wzywam do zdecydowanej, wspólnej i solidarnej jego obrony

– zaapelował.

Nie ma zgody Solidarności na siłowe przejęcie TK!

Piotr Duda zaznaczył, że „zagrożony jest jeden z ostatnich bastionów niezależności instytucjonalnej, który w naszej ocenie władza usiłuje podporządkować swoim politycznym interesom”.

Nie ma na to naszej zgody!

– podkreślił.

Przypomniał, że od 46 lat Niezależny Samorządny Związek Zawodowy „Solidarność” stoi na straży wolności, godności człowieka, praw pracowniczych i obywatelskich.

To dzięki odwadze i determinacji milionów Polaków odzyskaliśmy prawo do życia w demokratycznym państwie. Dziś znów nadszedł czas próby. Nie możemy biernie przyglądać się odzieraniu Polaków z podstawowych praw i zamykać oczu na kolejne bezprawne poczynania rozzuchwalonej władzy

– wskazał.

Szef związku dodał, że Solidarność nie raz zobowiązywała się do pilnowania Polski.

Nadszedł czas, by to zobowiązanie po raz kolejny wypełnić. Jeżeli dzisiaj pozwolimy na podporządkowanie ostatnich niezależnych instytucji doraźnym interesom władzy, jutro zagrożone mogą być prawa każdego obywatela, każdego pracownika i każdej rodziny

– stwierdził, apelując o „stanięcie murem w obronie naszej niezależności i suwerenności”.

Zwracam się do wszystkich struktur NSZZ „Solidarność”, do organizacji zakładowych i międzyzakładowych, do działaczy związkowych, ludzi pracy, emerytów, młodzieży i wszystkich obywateli, którzy nie godzą się na takie traktowanie Rzeczypospolitej: stańmy razem w obronie Trybunału Konstytucyjnego!

– zwrócił się w swoim apelu do społeczeństwa.

Konstytucyjne fundamenty Rzeczypospolitej

Szef Solidarności wezwał do pełnej mobilizacji, solidarności i gotowości do podjęcia pokojowych, ale zdecydowanych działań w obronie niezależności Trybunału Konstytucyjnego, praw jego pracowników oraz konstytucyjnych fundamentów Rzeczypospolitej.

Historia wielokrotnie pokazała, że wolność nie jest dana raz na zawsze. Kiedy zostaje zagrożona – musimy stanąć w jej obronie! To jest nasz obowiązek wobec tych, którzy walczyli o wolną Polskę i odpowiedzialność wobec przyszłych pokoleń

– zakończył swój apel Piotr Duda.

Berek złożył ślubowanie bez udziału prezydenta

Bezpośrednią przyczyną środowego protestu była ceremonia ślubowania Macieja Berka na sędziego Trybunału Konstytucyjnego. Były minister w rządzie Donalda Tuska został wybrany przez Sejm 4 września, jednak prezydent Karol Nawrocki nie odebrał od niego ślubowania. Pałac Prezydencki zgłaszał wcześniej zastrzeżenia dotyczące udokumentowania przez Berka wymaganego doświadczenia zawodowego jako radcy prawnego. Mimo tego w środę polityk odczytał rotę ślubowania w Sejmie, bez osobistego udziału głowy państwa.

Po ceremonii Berek przekonywał, że wybrana przez niego forma ślubowania jest zgodna z prawem. – Bardzo dziękuję koleżankom i kolegom sędziom Trybunału Konstytucyjnego, że są dzisiaj ze mną. Złożyłem ślubowanie sędziego TK w formie prawnie dopuszczalnej i takiej, która faktycznie była możliwa do zrealizowania. Moje ślubowanie jest kierowane do prezydenta. A jego zorganizowanie w przestrzeni Sejmu wynika z uprzejmości marszałka – mówił Maciej Berek.

Były minister odniósł się również do braku odpowiedzi ze strony Pałacu Prezydenckiego. – W sytuacji, w której od dnia mojego wyboru i od dnia, w którym powinna się rozpocząć moja kadencja jako sędziego TK, upływają kolejne tygodnie, ja do dziś nie otrzymałem żadnej odpowiedzi ze strony prezydenta na pismo, które zostało do niego skierowane – stwierdził.

Środowe wydarzenia ponownie zaostrzyły spór wokół Trybunału Konstytucyjnego. Przeciwnicy sposobu przeprowadzenia ślubowania zgromadzili się przed jego siedzibą, a policyjna interwencja doprowadziła do przepychanek. Kwestia skuteczności prawnej ślubowania Berka bez udziału prezydenta pozostaje przedmiotem sporu.

apell

Komentarzy: 0
Data publikacji: 14.10.2026 14:33
Źródło: Tysol