Szukaj
Konto

Petru: Będąc premierem musiałby rano wstawać, a lubi się wyspać. Polska wstaje, kiedy Kaczyński śpi

25.10.2017 11:36
T. Gutry
Źródło: Tygodnik Solidarność
Komentarzy: 0
- Gdyby Jarosław Kaczyński był premierem, można by go było w końcu postawić przed Trybunał Stanu – mówił w TVN24 lider Nowoczesnej Ryszard Petru.

- Gdyby dalej postępował tak, jak narzuca to Beacie Szydło, byłby pierwszym kandydatem do postawienia pod Trybunał Stanu, a tak trudniej go złapać za rękę

- stwierdził Petru.

W jego opinii prezes PiS nie lubi brać na siebie trudnych decyzji.

- Będąc premierem musi rano wstawać. Ma z tym problemy, bo czasem Sejm się zaczyna później, a on musi się wyspać, czyli Polska wstaje, kiedy Kaczyński śpi

- przekonywał.

Rola premierem jest dużo trudniejsza, zdaniem lidera Nowoczesnej, niż zarządzanie z tylnego siedzenia.

- Nie sądzę, aby Kaczyński był do tego zdolny na tym etapie swojego życia

- ocenił.

Zdaniem Petru stanowiska w rządzie powinni stracić trzej ministrowie: Zbigniew Ziobro, Antoni Macierewicz i Witold Waszczykowski. Polityk podkreślił, że "zostawiłby" Annę Streżyńską, minister cyfryzacji.

- Ale z tego, co słyszę, to właśnie ona ma polecieć

- powiedział.

/ Źródło: TVN24

Komentarzy: 0
Data publikacji: 25.10.2017 11:36