Patrycja Markowska o stanie swojego ojca. Nowe informacje

Córka wokalisty Patrycja Markowska już w ubiegłym roku wyznała, że trudno jest jej namówić ojca do aktywności, ponieważ ten nie zawsze ma siłę na twórcze działania.
Patrycja Markowska o swoim ojcu
- To ja go zmuszam, ja wyciągam. To jest trochę tak, że najpierw siedliśmy z gitarą, potem poprosiłam, by ze mną zaśpiewał. A teraz jeszcze trzeba pójść i gdzieś to pokazać, wykonać, a on tego nie chce. Więc to ja go ciągnę. Mówię: "Tato, chodź, może się rozkręcisz", ale tutaj muszę uszanować jego decyzję o tym, że on nie chce. Tak więc to ja go trochę zmuszam i naciskam, ale to nie może wiecznie trwać. Więc ja szanuję tę decyzję i myślę, że to nasz ostatni utwór
- mówiła jeszcze w 2022 roku.
W lutym ubiegłego roku piosenkarka dodawała: - Mój tata miał spadek sił witalnych, to na pewno. Czuje się dobrze i ja go po prostu namawiam do tego, żeby te skrzydła unosił i robił aktywnie pewne rzeczy. On się czasami zgadza, ale ja muszę uszanować to, że on chce zwolnić.
Nowe wieści ws. Markowskiego
Patrycja Markowska w rozmowie z "Życiem na gorąco" wyznała, że opieka nad rodzicami stanowi dla niej pewne wyzwanie, ze względu na różnice w nawykach i stylu życia.
- Role się odwróciły i ja opiekuję się nimi. Nie jest to proste, bo nie mają telefonów, nie korzystają z komputera. Ciągle chcą żyć jak hipisi
- powiedziała Markowska.
ZOBACZ RÓWNIEŻ: Ewangelia na XI Niedzielę Zwykłą z komentarzem [video]
ZOBACZ RÓWNIEŻ: Michał Probierz zabrał głos na temat składu na Holandię

Justyna Steczkowska opublikowała wpis. Poruszające słowa
Znana wokalistka przekazała niepokojące wieści. Fani nie będą zachwyceni

„Teraz to mi się płakać chce”. Steczkowska nie kryła wzruszenia

18-latek zmarł po bójce przed dyskoteką. Nowe informacje


