Papież przemówił po raz pierwszy od wyjścia ze szpitala

Papież, który w sobotę opuścił Poliklinikę Gemelli, zwracając się do wiernych z okna Pałacu Apostolskiego mówił silnym głosem. Był wyraźnie w dobrej formie i zadowolony ze spotkania.
Papież przemówił po raz pierwszy od wyjścia ze szpitala
Powiedział wiernym wśród braw:
Pragnę podziękować wszystkim tym, którzy w tych dniach modlili się za mnie. Czułem naprawdę wasze wsparcie. Dziękuję. Szczególne uznanie wyrażam lekarzom, pielęgniarzom i całemu personelowi Polikliniki Gemelli.
To doświadczenie sprawiło, że poczułem w sposób szczególny bliskość z tymi, którzy zmagają się z chorobą i stanem niemocy. Po przejściu tej delikatnej fazy, jak wiecie, wznowię stopniowo moją aktywność, zawsze z pomocą Boga i waszych modlitw. Dziękuję ponownie, dziękuję wszystkim
- podkreślił Leon XIV.
Tematem papieskich rozważań przed południową modlitwą Anioł Pański były słowa Jezusa z Ewangelii: „Oddajcie więc cezarowi to, co należy do cezara, a Bogu to, co należy do Boga”.
Leon XIV podkreślił:
Jego Królestwo nie uchyla ludzkich obowiązków ani odpowiedzialności. Wymaga jednak życia bez kompromisów, wolnego od niegodziwych ambicji i niesprawiedliwych interesów, tak aby ponad wszystko przedkładać Królestwo Boga i Jego sprawiedliwość.
Właśnie taki jest profil tego, kto „oddaje cezarowi to, co należy do cezara, a Bogu to, co należy do Boga”: jest prawdomówny, nie kieruje się bojaźliwą uległością ani hipokryzją, jest wolny, by czynić dobro. Prośmy Pana, aby pomagał nam być takimi
- mówił papież.
Na Placu Świętego Piotra było wielu Polaków.
Komentarze
Pacjent zaatakowany w szpitalu. Pielęgniarz usłyszał poważny zarzut

Niepokojące wieści o legendarnym piosenkarzu. Trafił na intensywną terapię
Ważny komunikat dla mieszkańców woj. podkarpackiego

Ważny komunikat dla mieszkańców Gdańska









