Szukaj
Konto

OZE się nie sprawdziły? Popłoch w Niemczech. Brakuje im energii

21.10.2025 15:14
Zdjęcie ilustracyjne
Źródło: Pixabay
Komentarzy: 0
„Niemcy obecnie nie wytwarzają wystarczającej ilości energii elektrycznej na własne potrzeby!” – alarmuje „Bild”. – Wyraźną przyczyną deficytu dostaw jest słaba produkcja energii wiatrowej i słonecznej. Niemcy są pilnie uzależnione od importu – powiedział w rozmowie z gazetą ekonomista zajmujący się energią prof. Manuel Frondel (Instytut RWI Leibniza).
Co musisz wiedzieć
  • Energetyka odnawialna nie jest w stanie zastąpić węglowej.
  • Niemcy coraz bardziej uzależniają się od importu energii.
  • Niemcy dążą do usunięcia węgla z sieci już za 5 lat.

 

Brakuje elektrowni

Wraz z dalszym zamykaniem elektrowni węglowych zależność od importu energii elektrycznej rośnie jeszcze bardziej. Magazynowanie akumulatorów może obecnie pokryć zapotrzebowanie Niemiec na energię elektryczną "tylko przez około pół godziny"

- pisze "Bild", wskazując, że Niemcy produkują mniej energii elektrycznej, niż zużywają.

Federalna Agencja Sieciowa ostrzegła, że dodatkowo konieczne będzie wytworzenie do 36 gigawatów (GW) kontrolowanej produkcji energii elektrycznej. Niemiecka minister gospodarki Katherina Reiche (52 lata, CDU) zamierza w tym celu wybudować elektrownie gazowe (o mocy do 20 GW).

Według informacji tygodnika "Der Spiegel" z Ministerstwa Gospodarki Niemcy spodziewają się uzyskać z elektrowni gazowych od 12 do 12,5 gigawatów (GW), ponieważ Bruksela blokuje dalszą rozbudowę z powodu "obaw o pomoc państwa". Elektrownie gazowe mają służyć jedynie jako zabezpieczenie na wypadek przerw w dostawie prądu - nie byłyby zatem w pełni wykorzystane, co stwarza trudności w eksploatacji.

Węgiel nadal potrzebny

Gorzka prawda: Dopóki nie będzie nowej mocy elektrowni, elektrownie węglowe będą musiały być wykorzystywane do zagwarantowania bezpieczeństwa dostaw

- konkluduje gazeta.

Komentarzy: 0
Data publikacji: 21.10.2025 15:14
Źródło: Bild