Otwarcie kanału przez Mierzeję Wiślaną. Mieszkańcy Elbląga liczą na zagranicznych turystów

W sobotę nastąpi oficjalne otwarcie nowej drogi wodnej z Zalewu Wiślanego na Bałtyk. Dzień później, Kanał Żeglugowy będzie ogólnodostępny dla jednostek pływających.
Elblążanie liczą na zagranicznych turystów
- Liczę na turystów ze Szwecji i Estonii - przekonuje w rozmowie z korespondentem PAP kierownik przystani Bryza w Elblągu Robert Falkenberg.
Przystań usytuowana jest na rzece Elbląg, na obrzeżach miasta. Po drugiej stronie rzeki jest Przystań Jachtklubu Elbląg.
- W obu przystaniach zmieści się ok. 150 jednostek - tłumaczy Falkenberg. Kierownik przystani zapewnia, że w przyszłym roku zamierza wyremontować marinę i zamontować dodatkowe pomosty. - Teraz cumuje u nas 75 żaglówek i motorówek, po remoncie zmieści się ich ok. 100 - podkreśla.
Dodaje, że zainteresowanie przystaniami w Elblągu jest tak duże, że "ma listę rezerwową na prawie 200 jednostek".
Do otwarcia przekopu przez Mierzeję Wiślaną wszystkie statki, które chciały przepłynąć z Morza Bałtyckiego do Zalewu Wiślanego, musiały prosić stronę rosyjską o zgodę na przepłynięcie przez Cieśninę Piławską.
Kierownik przystani Bryza podkreśla, że ze zgodą nie było problemów.
W czasie pandemii nie pozwalali na dobicie do brzegu. Czasem jakąś jednostkę skontrolowali, sprawdzali, czy nie przewożą jakiejś kontrabandy. Ale wiadomo, przepływamy przez obszar rosyjski, a tam różne rzeczy mogą się dziać
- zauważa.
Żeglarze, którzy cumują swoje jednostki w obu przystaniach na obrzeżach miasta, schodząc na ląd mogą w kilkanaście minut dojechać tramwajem i autobusem do centrum Elbląga.
Wodniacy mogą również dopłynąć do centrum rzeką Elbląg. Jednak jak wskazuje Falkenberg, żeby to zrobić trzeba złożyć maszty, ponieważ po drodze przepływa się przez niskie mosty. W centrum Elbląga - jak zauważa - znajdują się dwie mariny, przy których może zacumować ok. 50 jednostek.
Elbląg przestanie być "sypialnią Gdańska"?
Na Starym Mieście w Elblągu poza sezonem jest spokojnie i cicho. Podkreśla to mieszkanka Ilona Ropelewska-Reszka. - To jest takie smutne miasto. Brakuje tu energii i młodych ludzi - wskazuje w rozmowie z korespondentem PAP.
Jej zdaniem Elbląg po wyremontowaniu drogi ekspresowej S7 stał się "sypialnią Gdańska". Wskazuje jednak, że w centrum Gdańska w godzinach porannych i popołudniowych tworzą się korki, a w Elblągu jest inaczej. - Tu nie ma korków i wszędzie się szybko dojeżdża - podkreśla. - Liczę, że po wybudowaniu przekopu miasto odzyska trochę życia, że Elbląg się rozwinie - mówi.
Mieszkająca w Elblągu od 1959 roku Danuta Müller uważa, że miasto nie zmieni się po otwarciu przekopu. Pozytywne jest to, że "uniezależnimy się od Rosji" - dodaje.
Właściciele otwartej na Starym Mieście restauracji wegańskiej zauważają, że "Elbląg jest nudny i że powinno się tu więcej dziać".
- Liczymy, że po otwarciu przekopu będzie więcej turystów, zwłaszcza, że starówka jest blisko rzeki - podkreślają. Dodają, że są pełni nadziei, ale jak będzie "okaże się bliżej wakacji".
Stare Miasto poza sezonem w godzinach porannych jest niemalże puste. Zauważa to również Ilona Ropelewska-Reszka. Jej zdaniem jest to niezrozumiałe, ponieważ starówka zachwyca. "Jest odbudowana, zachowana w starym stylu" - stwierdza.
Zupełnie inaczej jest w sezonie wakacyjnym. - Na starówce w wakacje dzieje się bardzo dużo. Raz w tygodniu występuje tu jakiś artysta - tłumaczy kierownik recepcji hotelu na Starym Mieście Jędrzej Cywiński.
Podkreśla, że hotel jest gotowy na przyjęcie dodatkowych gości. - Liczę na turystów ze Skandynawii - stwierdza.
Jego zdaniem branża hotelarska w mieście poradzi sobie z przyjęciem kolejnych turystów.
Kamil Józefowski, którego firma ściąga maszyny z Chin, zwraca również uwagę na rolę portu w Elblągu. - Produktu, które ściągamy z Azji wpływają teraz do portu w Gdańsku i Gdyni. Chciałby, żeby one w przyszłości mogłyby wpłynąć do portu w Elblągu. Nie trzeba by było wysyłać ciężarówek do Trójmiasta - zauważa przedsiębiorca.
Kilka dni temu wiceminister infrastruktury Marek Gróbarczyk ocenił, że I etap budowy przekopu przez Mierzeję Wiślaną objął prace związane z budową portu osłonowego na Zatoce Gdańskiej, budową nabrzeża południowego i połączeniowego, budowę Kanału Żeglugowego przez Mierzeję Wiślaną, wykonanie śluzy, budowę kapitanatu Nowy Świat, wykonanie Mostu Południowego i Północnego, a także wykonanie sztucznej wyspy na Zalewie Wiślanym.
Wyjaśnił, że prace w II etapie - obejmującym pogłębienie i obudowę rzeki Elbląg, budowę nowego ponad stumetrowego mostu obrotowego w Nowakowie - są zaawansowane w 67 proc., a prace w trzecim etapie - obejmujące roboty pogłębiarskie na Zalewie Wiślanym - są zaawansowane w 29 proc.
Ostateczny termin zakończenia całości inwestycji dot. przekopu Mierzei Wiślanej to jesień przyszłego roku.
Strzelanina w Elblągu. Nie żyją dwie osoby
Smutne wieści. Policja pogrążona w żałobie
Powódź na północy Polski. Wojewoda warmińsko-mazurski wydał komunikat

Tolkmicko zalane. Dramatyczna sytuacja nad Zalewem Wiślanym
"Znaczący krok w stronę poprawy warunków pracy". Podwyżki w EPWiK Elbląg



