Operator Inea zwróci pieniądze klientom za bezprawne podniesienie opłat

Spółka telekomunikacyjna Inea, która w sposób niezgodny z prawem podniosła opłaty swym klientom, będzie musiała je zwrócić. Aktualni odbiorcy mają miesiąc na zgłoszenie się do operatora po nienależnie pobrane opłaty, natomiast byli abonenci – trzy miesiące. Sprawdź, czy nie jesteś jednym z nich.
Spółka Inea jest operatorem telekomunikacyjnym, działającym w województwie wielkopolskim. W czerwcu 2015 roku prezes Urzędu Ochrony Konkurencji i Konsumentów (UOKiK) wszczął postępowanie w sprawie stosowania przez spółkę praktyk naruszających zbiorowe interesy konsumentów. Sygnały o nieprawidłowościach zgłosił Powiatowy Rzecznik Konsumentów w Poznaniu, którego z kolei o tych praktykach powiadomili zdezorientowani klienci Inei.
Postępowanie UOKiK wykazało, że wielkopolski operator na przełomie 2014 i 2015 roku aż dwukrotnie jednostronnie zmienił umowy, podnosząc miesięczne opłaty za internet i telewizję. Podwyżki w wysokości od 0,9 zł do 7,5 zł dotyczyły zarówno kontraktów zawartych na czas oznaczony, jak i tych bezterminowych. Zgodnie z prawem przedsiębiorca może jednostronnie zmienić warunki umowy, jednak aby była ona prawidłowa, konieczne jest umieszczenie w jej treści odpowiedniej klauzuli modyfikacyjnej. Taka klauzula powinna jasno i precyzyjnie wskazywać, w jakich sytuacjach możliwe będzie wprowadzenie zmiany w umowie. Co ważne, w przypadku umów zawartych na czas oznaczony, jednostronna modyfikacja nie powinna - poza przypadkami o wyjątkowym charakterze, niezależnymi od przedsiębiorcy - dotyczyć tak istotnych elementów umowy jak cena. Klient, zawierając umowę na czas oznaczony, ma prawo do realizacji umowy na niezmienionych warunkach do końca ustalonego okresu jej obowiązywania.
W związku z tym, że Inea dobrowolnie zobowiązała się do zwrotu bezprawnie pobranych opłat, UOKiK zaakceptował zaproponowane przez nią rozwiązania, umożliwiające szybkie usunięcie niekorzystnych praktyk. Dzięki temu klienci odzyskają różnicę między wysokością opłat obowiązującą przed i po wprowadzeniu niezgodnej z prawem modyfikacji umowy. Ponadto o decyzji prezesa UOKiK spółka ma obowiązek poinformować aktualnych klientów poprzez skierowane do nich indywidualnych zawiadomień, natomiast byłych abonentów poprzez stosowne ogłoszenie, zamieszczone na stronie www.inea.pl. Inea musi także w ciągu 8 miesięcy od uprawomocnienia się decyzji UOKiK przekazać informację o stopniu realizacji zobowiązania. Szczegółowe zasady zwrotu pieniędzy obecnym i byłym abonentom określa decyzja prezesa urzędu.
Aby skorzystać z możliwości otrzymania zwrotu nadpłaconych środków, konsumenci muszą skontaktować się z Inea telefonicznie lub mejlowo: aktualni abonenci w ciągu miesiąca, zaś byli w terminie trzech miesięcy od daty opublikowania decyzji na stronie internetowej spółki.
Warto dodać, że wydanie przez UOKiK tzw. decyzji zobowiązującej jest możliwe, gdy przedsiębiorca w trakcie prowadzonego postępowania sam zaproponuje rozwiązanie, dzięki któremu zostanie wyeliminowana niedozwolona praktyka lub jej skutki. W takim przypadku spółka nie poniesie z tytułu swego bezprawnego działania kary finansowej. Wydaje się, że tego typu rozwiązanie jest korzystne społecznie i satysfakcjonujące dla wszystkich stron.
Anna Nowak
Postępowanie UOKiK wykazało, że wielkopolski operator na przełomie 2014 i 2015 roku aż dwukrotnie jednostronnie zmienił umowy, podnosząc miesięczne opłaty za internet i telewizję. Podwyżki w wysokości od 0,9 zł do 7,5 zł dotyczyły zarówno kontraktów zawartych na czas oznaczony, jak i tych bezterminowych. Zgodnie z prawem przedsiębiorca może jednostronnie zmienić warunki umowy, jednak aby była ona prawidłowa, konieczne jest umieszczenie w jej treści odpowiedniej klauzuli modyfikacyjnej. Taka klauzula powinna jasno i precyzyjnie wskazywać, w jakich sytuacjach możliwe będzie wprowadzenie zmiany w umowie. Co ważne, w przypadku umów zawartych na czas oznaczony, jednostronna modyfikacja nie powinna - poza przypadkami o wyjątkowym charakterze, niezależnymi od przedsiębiorcy - dotyczyć tak istotnych elementów umowy jak cena. Klient, zawierając umowę na czas oznaczony, ma prawo do realizacji umowy na niezmienionych warunkach do końca ustalonego okresu jej obowiązywania.
W związku z tym, że Inea dobrowolnie zobowiązała się do zwrotu bezprawnie pobranych opłat, UOKiK zaakceptował zaproponowane przez nią rozwiązania, umożliwiające szybkie usunięcie niekorzystnych praktyk. Dzięki temu klienci odzyskają różnicę między wysokością opłat obowiązującą przed i po wprowadzeniu niezgodnej z prawem modyfikacji umowy. Ponadto o decyzji prezesa UOKiK spółka ma obowiązek poinformować aktualnych klientów poprzez skierowane do nich indywidualnych zawiadomień, natomiast byłych abonentów poprzez stosowne ogłoszenie, zamieszczone na stronie www.inea.pl. Inea musi także w ciągu 8 miesięcy od uprawomocnienia się decyzji UOKiK przekazać informację o stopniu realizacji zobowiązania. Szczegółowe zasady zwrotu pieniędzy obecnym i byłym abonentom określa decyzja prezesa urzędu.
Aby skorzystać z możliwości otrzymania zwrotu nadpłaconych środków, konsumenci muszą skontaktować się z Inea telefonicznie lub mejlowo: aktualni abonenci w ciągu miesiąca, zaś byli w terminie trzech miesięcy od daty opublikowania decyzji na stronie internetowej spółki.
Warto dodać, że wydanie przez UOKiK tzw. decyzji zobowiązującej jest możliwe, gdy przedsiębiorca w trakcie prowadzonego postępowania sam zaproponuje rozwiązanie, dzięki któremu zostanie wyeliminowana niedozwolona praktyka lub jej skutki. W takim przypadku spółka nie poniesie z tytułu swego bezprawnego działania kary finansowej. Wydaje się, że tego typu rozwiązanie jest korzystne społecznie i satysfakcjonujące dla wszystkich stron.
Anna Nowak

Treść redakcyjna
Komentarzy: 0
Udostępnij:
Data publikacji: 12.12.2016 13:41
Komentarze
Micheál Martin przedstawił priorytety irlandzkiej prezydencji w UE
07.07.2026 20:14

Komentarzy: 0
We wtorek premier Irlandii Micheál Martin przedstawił priorytety irlandzkiej prezydencji w Radzie UE: zwiększenie konkurencyjności, wartości i bezpieczeństwa UE pod hasłem “siła z jednością”. W wystąpieniu premier skoncentrował się na głównych celach prezydencji, nie przedstawiając szczegółowego harmonogramu ani konkretnych instrumentów ich realizacji.
Czytaj więcej
KE przyjęła strategię dotyczącą hodowli zwierząt. Ekspert: Potrzeba odpowiedniego finansowania
07.07.2026 19:40

Komentarzy: 0
Komisja Europejska przyjęła dziś strategię dotyczącą hodowli zwierząt. „Po raz pierwszy od wielu lat produkcja zwierzęca została jednoznacznie uznana za element bezpieczeństwa żywnościowego, odporności gospodarczej, bezpieczeństwa strategicznego i rozwoju obszarów wiejskich” - ocenił Jacek Zarzecki, wiceprzewodniczący zarządu Polskiej Platformy Zrównoważonej Wołowiny. Ekspert wskazał jednak na mankamenty przedstawionych rozwiązań.
Czytaj więcej
Groźby Budanowa pod adresem Polski. Jest reakcja rzecznika rządu
07.07.2026 18:42

Komentarzy: 0
2 lipca minęło sześć miesięcy, odkąd Kyryło Budanow stanął na czele Kancelarii Prezydenta. Ukraina nie przyjmie ultimatum od nikogo na tym świecie. Ostatnią osobą, która próbowała postawić nam ultimatum – jest Federacja Rosyjska. Bez urazy dla Polski – ale jest ona nieco potężniejsza od Polski. I nadal go nie zaakceptowaliśmy. Tak, twarda, zła, krwi jest pod dostatkiem. Ale nie zaakceptowaliśmy nawet ich ultimatum – powiedział Budanow w wywiadzie dla RBC-Ukraina.
Czytaj więcej
Giertych wejdzie do rządu? Poseł Lewicy wściekła: "Do jasnej cholery"
07.07.2026 18:27

Komentarzy: 0
Doniesienia o możliwym zastąpieniu Waldemara Żurka przez Romana Giertycha wywołały polityczną burzę. Anna Maria Żukowska nie gryzła się w język i wprost oskarżyła posła KO o "judzenie", "kopanie dołków" pod ministrem oraz chęć dokonania politycznej vendetty.
Czytaj więcej
Gen. Samol: W obliczu rosyjskiego zagrożenia Polska jest rozbrajana
07.07.2026 17:46

Komentarzy: 0
Jeżeli premier nam ogłasza, a przecież dwa miesiące temu mówił, wcześniej jeszcze, prawdopodobnie jeszcze przed przekazaniem rakiet, bo miał dane wywiadu, że grozi nam wojna z Rosją, to ja zastanawiam się, dlaczego jesteśmy rozbrajani po raz drugi. Takie rozbrajanie po raz pierwszy było do 2015 roku, gdzie na wschodniej ścianie likwidowano jednostki wojskowe, szczególnie 1. Dywizję Zmechanizowaną z Legionowa, brygadę artylerii, saperów i dzisiaj jest podobna sytuacja – mówi portalowi Tysol.pl gen. Bogusław Samol, wykładowca na Akademii Sztuki Wojennej.
Czytaj więcej