Szukaj
Konto

Ogromny wyciek danych polskich sportowców

08.08.2024 17:29
Wyciek danych polskich sportowców - zdjęcie ilustracyjne
Źródło: fot. EPA/YAHYA ARHAB Dostawca: PAP/EPA.
Komentarzy: 0
Imiona i nazwiska, adresy, numery telefonów. To wszystko trafiło do sieci w wyniku ataku hakerskiego. Polska Agencja Antydopingowa wystosowała oświadczenie.

Jako pierwszy o wycieku danych z Polskiej Agencji Antydopingowej kolarz Wojciech Pszczolarski, który opublikował w mediach społecznościowych wpis w tej sprawie. Jak stwierdził, "w POLADA dzień jak co dzień".

Jak nie wysyłanie poufnych maili do nie tych adresatów, to udostępnianie, kradzieże danych osobowych… Łamanie przepisów RODO to chleb powszedni w królestwie Michała Rynkowskiego. Jak taka instytucja ma być wiarygodna?

- zapytał.

Ogromny wyciek danych polskich sportowców

Do wpisu załączył oficjalny mail z Agencji, w którym czytamy, że w POLADA miało miejsce włamanie do bazy danych. "Niestety skradzione dane zostały opublikowane w internecie w dniu 6 sierpnia 2024 roku, w wyniku czego zostało naruszone Państwa prawo do ochrony danych osobowych" - przekazano.

Do sprawy odniósł się też były polski płotkarz Marek Plawgo, który podkreślił, że mamy do czynienia z ogromnym wyciekiem danych.

To nie tylko dane osobowe o których informuje w swoim komunikacie do zawodników, czyli adresy, telefony, ale przede wszystkim wyniki badań dopingowych

- zauważył.

POLADA zabiera głos

Katarzyna Kopeć-Ziemczyk z biura komunikacji POLADA w rozmowie z Radiem ZET potwierdziła tę informację.

Jak przekazano, "w wyniku ataku hakerskiego doszło do ujawnienia danych należących do Polskiej Agencji Antydopingowej". "Ustalenia wskazują, że atak jest działaniem grupy wspieranej przez służby wrogiego państwa" - czytamy.

Poinformowano, że w tej chwili sprawa jest przedmiotem śledztwa.

CZYTAJ TAKŻE:

Komentarzy: 0
Data publikacji: 08.08.2024 17:29
Źródło: Radio ZET