Wyciek tajnych danych w USA. Podejrzenia padły na doradcę ministra obrony

Podejrzenia padły na doradcę ministra obrony
Źródła AP przekazały, że Dan Caldwell został wyprowadzony we wtorek i od tego czasu przebywa na przymusowym urlopie. Według informacji uzyskanych przez agencję, doradca Pete’a Hegsetha jest zamieszany w sprawę wycieku informacji ministerialnych.
Sprawę jako pierwsza opisała Agencja Reutera.
- Komunikat dla mieszkańców Warszawy
- IMGW wydał komunikat. Oto co nas czeka
- Niepokojące informacje z granicy. Komunikat Straży Granicznej
- "Będzie nam Ciebie brakować". Smutny komunikat warszawskiego zoo
- To nie koniec. Eksperci o sprzedaży TVN przez Warner Bros. Discovery
- Płonie dzwonnica, najstarszy drewniany zabytek na warszawskiej Pradze. Trwa akcja służb
- Resort edukacji nie dotrzymał słowa. "Wśród dyrektorów i nauczycieli narasta niepokój"
- "Wdzierają się do domów". Niemcy w kłopocie
- Komunikat dla mieszkańców Katowic
- "Jest krytycznie". Komunikat warszawskiego zoo
- GDOŚ zaskarżył do WSA decyzję środowiskową ws. elektrowni jądrowe
Dan Caldwell służył w piechocie morskiej, a następnie stał się bliskim współpracownikiem urzędującego ministra obrony USA. Był wyznaczony jako osoba upoważniona do kontaktów w sprawie skandalu dotyczącego ujawnienia czatu w komunikatorze Signal, gdzie przedstawiciele najwyższego szczebla administracji USA omawiali plany ataku rakietowego na Jemen. Wiadomości z czatu ujawnił redaktor naczelny magazynu "Athlantic" Jeffrey Goldberg, którego omyłkowo dodano do tej konwersacji.
Wyciek tajnych danych w USA
Oficjele, z którymi kontaktowała się AP, nie ujawnili, jakiej sprawy dotyczy zatrzymanie Caldwella, ale agencja zwróciła uwagę, że Signal Gate doprowadziło do ogólnego poruszenia w Pentagonie.
21 marca szef personelu gabinetu Hegsetha Joe Kasper przekazał AP, że Pentagon prowadzi śledztwo w sprawie ujawnienia informacji dotyczących bezpieczeństwa narodowego. W tym wypadku również nie wyszczególniono, jakiego wycieku poufnych informacji to śledztwo dotyczy.
Komentarze
Trump chce odsunąć Zełenskiego? „Pora, by ktoś inny negocjował”

Samochód wjechał na boisko podczas meczu. Nie żyją dwie osoby, w tym dziecko




