Nowacka zabrała głos ws. proponowanych zmian: „Nie podpiszę dokumentu, w którym rzeź wołyńska nie będzie nazywana ludobójstwem”

Ministerstwo Edukacji Narodowej rozpoczęło prekonsultacje zmian w podstawie programowej kształcenia ogólnego. Celem planowanych zmian jest ograniczenie obowiązkowego zakresu treści nauczania. Zawężona podstawa programowa ma obowiązywać od roku szkolnego 2024/2025.
Ogromne emocje wzbudzają m.in. cięcia, które mają dotknąć język polski i historię, z których mają zostać usunięte aspekty kluczowe dla tożsamości Polaków.
Wśród sugestii znajduje się zmiana narracji dotycząca wydarzeń historycznych, np. zamiast mówić o rzezi wołyńskiej, proponuje się mówić o konflikcie polsko-ukraińskim. Zamiast skupiać się na przykładach bohaterstwa Polaków ratujących Żydów, proponuje się koncentrować na postawach Polaków wobec Żydów.
CZYTAJ TAKŻE: "Dość". Maciej Wąsik pozwie znaną poseł KO
Deklaracja Nowackiej
Do całej sprawy odniosła się minister edukacji narodowej Barbara Nowacka, która stwierdziła, że "istotą prekonsultacji jest to, że eksperci coś proponują, a każdy może ocenić propozycje i wyrazić swoją merytoryczną opinię".
Ja zaś nie podpiszę dokumentu, w którym rzeź wołyńska nie będzie nazywana po imieniu - ludobójstwem
- zadeklarowała.
Istotą prekonsultacji jest to, że eksperci coś proponują, a każdy może ocenić propozycje i wyrazić swoją merytoryczną opinię. Do czego zachęcam.
— Barbara Nowacka (@barbaraanowacka) February 14, 2024
Ja zaś nie podpiszę dokumentu, w którym rzeź wołyńska nie będzie nazywana po imieniu - ludobójstwem.
CZYTAJ TAKŻE: Tusk w Berlinie: Kwestia reparacji jest zamknięta
CZYTAJ TAKŻE: Nie żyje gwiazda programu "Twoja twarz brzmi znajomo"
Norwegia ogranicza przywileje dla Ukraińców w wieku poborowym
KE chce sprawdzić faktyczny stan ropociągu „Przyjaźń”

„Plan B” dla Ukrainy? Niech Zełenski sięgnie po pieniądze oligarchów
Rekordowe granty na rozwój kształcenia zawodowego w Polsce. Miliony na rozwój cyfrowy



