Nieoficjalne ustalenia ws. kompromisu. „Warunkowość wejdzie w życie, ale…”

Według informacji podanych przez portal wPolityce.pl w wypracowanym przez Polskę i Węgry z niemiecką prezydencją porozumieniu "zyskano około dwóch lat" ws. stosowania tzw. kryterium praworządności przy wypłacie środków unijnych krajom członkowskim.
- Mechanizm tzw. warunkowości, wiążący tzw. praworządność z unijnymi funduszami, wchodzi w życie, ale Polska i Węgry mają zaskarżyć to rozwiązania do Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej. Jednocześnie obowiązywała będzie dżentelmeńsko-polityczna umowa, że do czasu rozstrzygnięcia sprawy przez TSUE mechanizm ten nie będzie stosowany - mówi źródło serwisu.
Jak dodano, kolejnym elementem porozumienia ma być zawarcie w konkluzjach Rady Europejskiej deklaracji, że "państwa członkowskie zachowują swoje uprawnienia zapisane w traktatach, oraz że warunkowość ma być ograniczona do kwestii korupcyjnych".
"Ma to wzmacniać stanowisko Polski i Węgier także w przyszłości, w razie sporów proceduralnych. Nie ma jednak pewności, że konkluzje Rady Europejskiej będą miały znaczenie w sprawach toczonych przed TSUE, czy będą traktowane jako źródło prawa" - podkreślono.
Komentarze
„Porażka”, „prowizorka”, „zakiwa się na śmierć”. Spurek niezadowolona z kompromisu

Szybko poszło. PE: Konkluzje Rady UE nie są prawem. "Mechanizm warunkujący" od 1 stycznia

Węgry: Wdrożenie konkluzji Rady UE warunkiem zgody na jakikolwiek akt prawny związany z budżetem

Saryusz-Wolski alarmuje: Dwa tytuły jednego dokumentu? Wojna Rady UE z PE?

[Tylko u nas] Michał Bruszewski: Polonofobia elit. George Soros zdekonspirował intencje


