Prawda o SAFE wychodzi na jaw. Polska zapłaci miliardy więcej

-
Polska ma otrzymać z programu SAFE 43,7 mld euro.
-
Osłabienie złotego zwiększyło wartość pożyczki o około 8 mld zł.
-
Wzrost oprocentowania podnosi szacowane odsetki o ponad 12 mld zł.
SAFE coraz droższy. Polska zapłaci miliardy więcej?
Polska ma otrzymać z unijnego programu SAFE 43,7 mld euro na finansowanie wydatków związanych z obronnością. Choć nominalna kwota pożyczki pozostaje niezmienna, jej wartość po przeliczeniu na złote znacząco wzrosła. Powodem jest osłabienie polskiej waluty. Jak przypomina „Fakt”, pod koniec maja, kiedy podpisywano pierwsze umowy związane z programem, euro kosztowało około 4,21 zł. Przy takim kursie wartość zobowiązania wynosiła około 184 mld zł. Obecnie, gdy za euro trzeba zapłacić około 4,40 zł, kwota ta wzrosła do blisko 192 mld zł. Oznacza to różnicę wynoszącą około 8 mld zł w ciągu zaledwie kilku miesięcy.
– Przestrzegałem, że może się tak stać. Od początku mówiłem, że na miejscu ministra finansów należałoby zabezpieczyć kurs walutowy – powiedział „Faktowi” Piotr Kuczyński, analityk Domu Inwestycyjnego Xelion. Wyraźniejsze osłabienie złotego na rynku walutowym rozpoczęło się we wrześniu. Wówczas kurs euro oscylował wokół 4,33–4,35 zł, natomiast na przełomie października i listopada osiągnął nawet 4,42 zł.
Nie tylko kurs euro. Rośnie również oprocentowanie
Ryzyko walutowe nie jest jedynym czynnikiem wpływającym na koszty unijnego finansowania. Zmienia się także oprocentowanie pożyczek, które nie jest ustalane na jednym poziomie na cały okres spłaty. Stawka aktualizowana jest co roku i zależy od zmian w koszyku obligacji, za pomocą których Komisja Europejska pozyskuje środki. Ministerstwo Finansów wyjaśniło „Faktowi”, że każda kolejna transza pożyczki przypisywana jest do odpowiedniego koszyka obligacji. Ostateczny koszt finansowania zależy zatem również od półrocza, w którym Komisja Europejska pozyskuje pieniądze.
Kiedy w 2025 roku rząd przygotowywał program SAFE, koszt finansowania wynosił 3,17 proc. Następnie wzrósł do 3,32 proc., a według danych Komisji Europejskiej za pierwsze półrocze 2026 roku osiągnął już 3,40 proc.
Ponad 12 mld zł więcej na odsetki
Zmiany oprocentowania mają istotne znaczenie dla całkowitego kosztu obsługi zadłużenia. Z wyliczeń przedstawionych przez „Fakt” wynika, że przy pierwotnej stawce 3,17 proc. łączne odsetki wyniosłyby 38,8 mld euro. Przy oprocentowaniu na poziomie 3,32 proc. ich wartość wzrosłaby do 40,6 mld euro. Z kolei zastosowanie stawki 3,40 proc. oznaczałoby koszty odsetkowe sięgające 41,6 mld euro. Różnica między pierwszym a ostatnim wariantem wynosi zatem 2,8 mld euro. Przy kursie 4,40 zł za euro daje to ponad 12 mld zł dodatkowych szacowanych kosztów odsetkowych. Oznacza to, że oprócz wzrostu wartości zobowiązania w złotych Polska musi liczyć się również z wyższymi prognozowanymi kosztami jego obsługi.
Ministerstwo Finansów broni programu. Wskazuje na koszty polskich obligacji
Mimo wzrostu oprocentowania i mniej korzystnego kursu walutowego Ministerstwo Finansów przekonuje, że SAFE pozostaje korzystniejszym rozwiązaniem niż samodzielne pozyskiwanie środków przez Polskę na rynkach finansowych. Resort wskazuje przede wszystkim na wyższą wiarygodność kredytową Unii Europejskiej oraz większą płynność rynku unijnych obligacji denominowanych w euro. Dzięki temu Komisja Europejska może uzyskiwać finansowanie na warunkach korzystniejszych niż Polska. „Fakt” zestawił również szacowane koszty SAFE z alternatywnymi sposobami finansowania zadłużenia. Przy oprocentowaniu polskich 10-letnich obligacji na poziomie 6,18 proc. łączne odsetki wyniosłyby 75,6 mld euro.
W przypadku obligacji denominowanych w euro, których rentowność wynosi 3,74 proc., koszty odsetkowe oszacowano na 45,7 mld euro. Z przedstawionych wyliczeń wynika więc, że SAFE nadal może być tańszy od wskazanych wariantów samodzielnego finansowania. Nie zmienia to jednak faktu, że osłabienie złotego zwiększa wartość zobowiązania wyrażonego w polskiej walucie, a wzrost oprocentowania oznacza wyższe prognozowane koszty jego obsługi.
Tagi
Komentarze
Polska i Czechy nowym ośrodkiem siły gospodarczej w Europie? Jest raport

Tomczyk przyznaje: Relacje prezydenta Nawrockiego z Trumpem były bardzo pomocne

Gen. Wroński: „Brytyjski przemysł zbrojeniowy ratuje się polskimi funduszami”. Ostra ocena umowy z Londynem

Stała baza wojsk USA w Polsce. Jest komunikat Pałacu Prezydenckiego

Ważna deklaracja ambasadora USA. Wyjaśnił, dlaczego Trump wybrał Polskę








