Szukaj
Konto

Niemieckie media komentują skandaliczną wypowiedź ukraińskiego ambasadora o Banderze. Padają mocne słowa

02.07.2022 12:25
Andrij Melnyk
Źródło: Bundestagsfraktion Bündnis 90/Die Grünen, CC BY 2.0, via Wikimedia Commons
Komentarzy: 0
"Melnyk bagatelizuje zbrodnie wojenne w Polsce, dokonane przez nacjonalistycznego ukraińskiego przywódcę" - relacjonuje "Der Spiegel".

Wypowiedź ukraińskiego ambasadora w Berlinie Andrija Melnyka spotkała się z powszechną krytyką. Przypomnijmy słowa dyplomaty:

- To była wojna

- powiedział o rzezi wołyńskiej, w której Ukraińska Powstańcza Armia (UPA) zamordowała przynajmniej 60 tys. Polaków.

Twierdził też, że banderowcy prócz mordowania Polaków wcale nie zajmowali się odbieraniem życia polskim Żydom.

- Bandera nie był masowym mordercą Żydów i Polaków

- twierdził dyplomata.

Co więcej, powiedział, że Stepan Bandera nie był "masowym mordercą", a tezy o zbrodniczej działalności UPA są narracją promowaną przez Rosję.

CZYTAJ WIĘCEJ: "To była wojna." Andrij Melnyk relatywizuje Rzeź Wołyńska? [VIDEO]

Bandera - "mroczna strona" ukraińskiego nacjonalizmu

"Melnyk bagatelizuje zbrodnie wojenne w Polsce, dokonane przez nacjonalistycznego ukraińskiego przywódcę"

- relacjonuje "Der Spiegel".

Autor zauważa przy tym, że Polska w obliczu agresywnej polityki Kremla, stara się odsuwać na bok krzywdy zaznane w historii ze strony UPA.

"Rządy w Kijowie i Warszawie w rutynowy sposób zneutralizowały wypowiedź Melnyka o Banderze. Sojusz sąsiadów jest zbyt ważny"

- ocenia "Spiegel".

"Wypowiedzią o Banderze Melnyk wyrządził Ukrainie niedźwiedzią przysługę"

- pisze Thomas Schmid w "Die Welt".

Autor podkreśla, że Stepan Bandera nie nadaje się na narodowego bohatera Ukrainy. Przypomina tutaj fragment z materiału szkoleniowego Organizacji Ukraińskich Nacjonalistów (OUN): "Bijcie Polaków i Żydów".

Politykę prowadzoną przez zwolenników Bandery dziennikarz "Die Welt" określił jako "ekstremistyczną i rasistowską". Zaznacza, że ukraiński nacjonalizm posiada także swoją "mroczną stronę", w postaci właśnie banderowców.

"Tageszeitung" ("TAZ") informuje, że "Bandera był szefem radykalno-nacjonalistycznego i antysemickiego skrzydła OUN", które przed mordami na Polakach uczestniczyło w niemieckim ludobójstwie na Żydach.

- Zamordowali w brutalny sposób wielu Żydów. Strzelali, kłuli nożami, tłukli

- podkreśla "TAZ".

CZYTAJ TEŻ: Scholz odpiera zarzuty ws. wydatków Berlina na rosyjskie surowce. "Putin jest bardzo zły"

Narrację "Die Welt" podtrzymuje "Tagesspiegel" stwierdzając, że Melnyk stał się enfant terrible ukraińskiej dyplomacji.

Komentarzy: 0
Data publikacji: 02.07.2022 12:25
Źródło: dw.com / Twitter