Szukaj
Konto

Niemcy rezygnują z zakupów w Polsce. Podobnie Czesi. Za drogo

01.11.2025 18:45
Sklep / zdjęcie poglądowe
Źródło: pixabay.com
Komentarzy: 0
Coraz mniej zagranicznych turystów odwiedza Polskę w celach zakupowych. Jeszcze niedawno przygraniczne sklepy pełne były Niemców i Czechów, dziś jednak coraz częściej wybierają oni inne kierunki. Głównym powodem są rosnące ceny oraz mocny złoty, który sprawił, że zakupy nad Wisłą przestały być opłacalne.
Co musisz wiedzieć
  • Zarówno Niemcy, jak i Czesi coraz rzadziej przyjeżdżają na zakupy do Polski
  • Decyzja rządu Donalda Tuska o przywróceniu VAT-u na żywność doprowadziła do zauważalnego wzrostu cen
  • Z analizy Polsko-Niemieckiego Centrum Informacji Konsumenckiej wynika, że różnice cen między Polską a Niemcami są coraz mniejsze
  • Wciąż opłaca się kupować w Polsce mięso i nabiał
  • Produkty drogeryjne i chemia gospodarcza są już tańsze w Niemczech

 

W Polsce coraz drożej

Jak wynika z analizy Polsko-Niemieckiego Centrum Informacji Konsumenckiej, ceny w Polsce rosną szybciej niż w Niemczech.

Z porównania cen we Frankfurcie nad Odrą i w Słubicach wynika, że różnice są coraz mniejsze. Wciąż opłaca się kupować w Polsce mięso czy nabiał. "Filety z kurczaka, kupione w Słubicach, były o 44 procent tańsze od oferowanych przez sklepy po stronie niemieckiej. Mleko w Polsce można było kupić o 23 procent taniej" - czytamy na portalu dw.com. Jednak w przypadku produktów drogeryjnych czy gospodarstwa domowego taniej jest już w Niemczech.

Nieco inaczej wygląda sytuacja na stacjach paliw. Z danych centrum wynika, że Niemcom nadal opłaca się tankować w Polsce - litr oleju napędowego w Słubicach kosztował średnio 1,38 euro, czyli o 20 proc. mniej niż w Niemczech, a benzyna 1,34 euro, czyli o 22 proc. taniej.

Zakupy w Polsce coraz mniej opłacalne


Również Czesi coraz rzadziej robią zakupy w Polsce. Jak podaje czeski portal Centrum, wpływ na to ma zarówno mocny złoty, jak i decyzja rządu Donalda Tuska o zakończeniu obowiązywania zerowego VAT-u na żywność. "Kiedyś jeździliśmy do Polski co miesiąc, ale dziś już nie warto. Kiedy doliczę paliwo i czas, oszczędności wynoszą zero" - mówi Martina z przygranicznej Opawy. Jak dodaje, "choć ceny tam są nieco wyższe, to produkty mają lepszą jakość, a oferta jest znacznie większa".

Jeszcze kilka lat temu Polska była jednym z najtańszych krajów w Europie, jeśli chodzi o żywność. Dziś, według Eurostatu, ceny jedzenia nad Wisłą sięgają już ponad 85 proc. średniej unijnej, a alkoholu nawet 106 proc. Oznacza to, że zakupy w Polsce przestają być atrakcyjne nie tylko dla obcokrajowców, ale i dla wielu Polaków.

Komentarzy: 0
Data publikacji: 01.11.2025 18:45
Źródło: DoRzeczy / dw.com