Szukaj
Konto

Niemcy mają spory problem. Chodzi o Polaków

25.09.2025 14:36
Zdjęcie ilustracyjne
Źródło: fot. Pixabay
Komentarzy: 0
Po raz pierwszy w historii więcej Polaków wraca z Niemiec do Polski, niż wyjeżdża za Odrę. To rodzi problem dla wielu niemieckich branż – ostrzega monachijski dziennik "Münchner Merkur".
Co musisz wiedzieć
  • Po raz pierwszy więcej Polaków wraca z Niemiec do Polski, niż wyjeżdża za Odrę.
  • Niemieckie media przyznają, że kilka branż może na tym poważnie ucierpieć.
  • Niemieckie organizacje branżowe ostrzegają przed nasilającymi się niedoborami i wzywają do uproszczenia migracji.

 

Polacy wracają z Niemiec

Monachijski dziennik "Münchner Merkur" informuje, że po raz pierwszy bilans migracyjny Polaków między Niemcami a Polską jest dodatni dla powrotów. W 2015 r. przewaga napływu do Niemiec wynosiła 63 tys. osób, tymczasem w ubiegłym roku do Polski wróciło ponad 10 tys. osób więcej, niż wyjechało.

Gazeta skarży się, że konsekwencją odpływu polskich pracowników mogą być problemy w sektorach takich jak opieka, budownictwo oraz logistyka. Zwrócono uwagę, że powroty napędza poprawiająca się sytuacja na polskim rynku pracy i szybki wzrost płac.

Niemcy o płacy minimalnej w Polsce

"Polska ustawowa płaca minimalna dla osób zatrudnionych na pełen etat, wynosząca 1100 euro, jest nadal znacznie niższa niż 2261 euro w Niemczech, ale próg płacy minimalnej w Polsce wzrósł o dziesięć procent w porównaniu z rokiem poprzednim. To dobry znak dla wielu osób, które wcześniej nie ufały polskiemu rynkowi pracy" - podkreśla dziennik.

Niższe koszty życia w Polsce

Z danych Eurostatu przywołanych przez "Münchner Merkur" wynika, że koszty życia w Polsce są średnio o 27 proc. niższe niż w całej UE. Dodatkowym magnesem jest łatwiejsza droga do własnej nieruchomości: w Polsce ok. 90 proc. ludności mieszka w prywatnych domach i mieszkaniach, podczas gdy w Niemczech jest to niespełna 47 proc.

Apel o "bardziej pragmatyczną" politykę migracyjną

Polsko-Niemiecka Izba Przemysłowo-Handlowa (AHK) ocenia, że na razie odpływ Polaków nie uderzył wyraźnie w niemiecką gospodarkę, ale może mieć zauważalne skutki, zwłaszcza tam, gdzie Polacy tradycyjnie uzupełniali niedobory kadr.

Frank Huster, prezes Federalnego Związku Spedycji i Logistyki, ostrzega, że niemal jedna czwarta imigrantów w handlu, transporcie i magazynowaniu rozważa wyjazd, a w samej branży transportowej brakuje już 40-70 tys. kierowców.

Huster apeluje o bardziej pragmatyczną politykę migracyjną w Niemczech. - Oznacza to rzeczywiste otwarcie dla wykwalifikowanych i częściowo wykwalifikowanych pracowników, w tym z krajów trzecich: mniej biurokratycznych przeszkód integracyjnych, szybsze procedury wizowe i łatwiejsze uznawanie zagranicznych praw jazdy - stwierdził.

Komentarzy: 0
Data publikacji: 25.09.2025 14:36
Źródło: Münchner Merkur