Szukaj
Konto

Niebezpieczny lot rosyjskiego myśliwca. Francuzi oburzeni, wszystko nagrała kamera [WIDEO]

05.03.2025 13:17
Francuskie samoloty typu Mirage coraz częściej pojawiają się nad Morzem Czarnym. Rosjanie odpowiadają lotami nad Morzem Śródziemnym, fot. Pixabay
Komentarzy: 0
Do niebezpiecznego incydentu doszło nad Morzem Śródziemnym. Rosyjski myśliwiec SU-35 niebezpiecznie zbliżył do patrolującego obszar francuskiego drona bezzałogowego. Zdaniem obserwatorów zrobił to celowo, by zakłócić lot bezzałogowca, co mogło w efekcie zakończyć katastrofą drogiej francuskiej maszyny. Incydent był na tyle groźny, że z oburzeniem zareagował Paryż. Ta część Morza Śródziemnego nazwana jest obecnie "beczką prochu".

Francuskie Mirage nad Morzem Czarnym

Rajd rosyjskiego myśliwca był odpowiedzią na francuskie ambicje przejęcia inicjatywy w rejonie w Morza Czarnego. Od końca lutego można było zaobserwować malejącą aktywność amerykańskich maszyn, a w ich miejsce zaczęły pojawiać się Mirage 2000D i zwiadowcze samoloty AWACS.

Samoloty patrolowały teren wzdłuż południowej granicy rosyjskiej i ukraińskiej. Rosjanie postanowili zaznaczyć swoją obecność i odpowiedzieć w innym miejscu. Pokazali więc, co potrafią we wschodniej części Morza Śródziemnego, gdzie nad wodami międzynarodowymi misję zwiadowczą pełnił francuski bezzałogowy dron Reaper.

Niebezpieczne manewry rosyjskiego myśliwca

Rosyjski pilot SU-35 najpierw dokładnie przyjrzał się francuskiej maszynie, by następnie niebezpiecznie się do niej zbliżyć i zakłócić jej lot. Manewr został powtórzony.
Zdarzenie miało miejsce w niedzielę, a wszystko zarejestrowały kamery zamontowane na dronie.

Francuzi nie kryli złości. Minister obrony, Sébastien Lecornu napisał we wtorek:

"(...) Rosyjski myśliwiec SU-35 zachowywał się niebezpiecznie wobec francuskiego drona Reaper, wykonującego misję obserwacyjną w międzynarodowej przestrzeni powietrznej nad wschodnią częścią Morza Śródziemnego. Trzy kolejne przeloty w bliskiej odległości, które mogły spowodować utratę kontroli nad dronem, świadczą o chęci ograniczenia swobodnych lotów w otwartych przestrzeniach.
Celowe, nieprofesjonalne i agresywne działanie, które jest niedopuszczalne".

Zastrzegł jednocześnie, że "Francja będzie nadal podejmować działania w obronie wolności żeglugi w międzynarodowej przestrzeni powietrznej i morskiej".

Loty nad beczką prochu

Wschodnia część Morza Śródziemnego uważana jest przez obserwatorów za "beczkę prochu". W tym rejonie Rosjanie wycofują swoje wojska z bazy w Syrii i reagują agresywnie na obce im maszyny.

Komentarzy: 0
Data publikacji: 05.03.2025 13:17
Źródło: tysol.pl, Forsal, X