Incydent na Morzu Czarnym. Rosyjski okręt oddał strzały

Jak poinformowało w oficjalnym komunikacie Ministerstwo Obrony Rosji okręt Floty Czarnomorskiej "Wasilij Bykow" otworzył ogień ostrzegawczy, by zatrzymać statek "Sukra Okan" w południowo-zachodniej części Morza Czarnego.
Rosjanie oddali strzały
Kapitan statku pod banderą Palau miał nie reagować na wezwanie do zatrzymania się w celu przeprowadzenia kontroli. Po strzałach ostrzegawczych rosyjscy żołnierze ze śmigłowców Ka-29 dostali się na pokład jednostki.
Media przekazały, że statek handlowy, którego macierzystym portem jest Stambuł, kierował się w stronę ukraińskiego portu Izmaił i - według rosyjskich źródeł - tuż po kontroli ponownie ruszył w tym kierunku.
CZYTAJ TAKŻE: Niemiecki publicysta: Rosja i Białoruś imputując Polsce chęć aneksji Ukrainy, same otwierają dyskusję o powojennych granicach
CZYTAJ TAKŻE: Sytuacja na granicy. Jest nowy komunikat Straży Granicznej
Komentarze
Nagły zwrot w sprawie Starlinka. Zełenski ogłosił przełom
Ambasador USA nie szczędził słów krytyki Europie. Wyróżnił za to Polskę

Polska poderwała myśliwce. Pilny alert RCB

Nieoczekiwany ruch Melanii Trump. Rosja i Ukraina zgodziły się na rozejm
Watykan: wojna na Ukrainie zagraża elektrowniom jądrowym



