Nie żyje znany polski skoczek narciarski. Żona przerywa milczenie

- Grzegorz Miętus zmarł w wieku zaledwie 33 lat.
- Był utalentowanym skoczkiem narciarskim - medalistą mistrzostw świata juniorów w drużynie (brąz w 2009 roku).
- Jego żona Magdalena Prochot-Miętus opublikowała oświadczenie w mediach społecznościowych.
Z wielką przykrością odebraliśmy informację o śmierci Grzegorza Miętusa, który był trenerem bazowym w kadrze juniorów. Były skoczek narciarski z Dzianisza miał 33 lata. To bardzo smutny dzień dla polskich skoków narciarskich
- przekazała wczoraj federacja w internetowym komunikacie.
Żona przerywa milczenie
W związku z pojawiającymi się w mediach oraz przestrzeni internetowej licznymi spekulacjami dotyczącymi śmierci Grzegorza Miętusa, apelujemy o zaprzestanie rozpowszechniania niepotwierdzonych informacji, domysłów i krzywdzących komentarzy. Prosimy media o odpowiedzialność i rzetelność, a wszystkich użytkowników internetu o powstrzymanie się od komentowania i spekulowania na temat przyczyn śmierci. Uszanujmy prywatność rodziny i pozwólmy jej przeżywać żałobę w spokoju i godności. Największym wyrazem szacunku, jaki możemy dziś okazać, jest milczenie, empatia i powstrzymanie się od powielania niesprawdzonych informacji. Pamiętajmy, że za każdą tragedią stoi rodzina, bliscy i przyjaciele, którzy przeżywają niewyobrażalny ból
- napisała Magdalena Prochot-Miętus w mediach społecznościowych.
Zwracam się do wszystkich mediów o uszanowanie prywatności mojej i moich synów w tym ciężkim dla nas czasie i nie rozpowszechnianie nieprawdziwych informacji związanych ze śmiercią mojego Męża
- zaapelowała.
Grzegorz Miętus
Grzegorz Miętus był uczestnikiem mistrzostw świata juniorów i Zimowego Olimpijskiego Festiwalu Młodzieży Europy. W dorobku miał m.in. brązowy medal MŚJ 2009 w Szczyrbskim Jeziorze w drużynie, który wywalczył wraz z Maciejem Kotem, Jakubem Kotem i Andrzejem Zapotocznym. Startował w zawodach Pucharu Świata, dwukrotnie zdobył punkty. Był również medalistą mistrzostw Polski.
Od lat pracował jako trener w AZS Zakopane oraz w strukturach PZN.
Komentarze
Kwalifikacje w Austrii. Żyła i Stoch z awansem

Walka o kolejne medale. Wiadomo, co dalej z Kacprem Tomasiakiem
Mamy kolejny medal! Paweł Wąsek i Kacper Tomasiak wicemistrzami olimpijskimi










